Sąd zdecydował - kolejna uchwała anty-LGBT unieważniona. Dotyczyła gminy Serniki

Sąd rozpoznał skargę Rzecznika Praw Obywatelskich na uchwałę gminy Serniki. W całości podzielił argumenty RPO. Podkreślił, że nie można się zgodzić na dyskryminację grupy ludzi ze względu na ich orientację seksualną i tożsamość płciową.
Zobacz wideo

Sąd zajmował się stanowiskiem Rady Gminy Serniki "w sprawie powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową". W uchwale napisano m.in., że "w związku z wywołaną przez niektórych polityków wojną ideologiczną Rada Gminy Serniki przyjmuje deklarację "Samorząd wolny od ideologii LGBT".

"Radykałowie dążący do rewolucji kulturowej w Polsce atakują wolność słowa, niewinność dzieci, autorytet rodziny i szkoły oraz swobodę przedsiębiorców. Dlatego będziemy konsekwentnie bronić naszej wspólnoty samorządowej. Dla dobra życia, rodziny i wolności deklarujemy, że samorząd, który reprezentujemy, zgodnie z naszą wielowiekową kulturą życia społecznego nie będzie ingerować w prywatną sferę życia Polek i Polaków. Nie damy narzucić sobie wyolbrzymianych problemów i sztucznych konfliktów, które niesie za sobą ideologia LGBT" - napisali radni w swojej uchwale.

Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podobnie jak osiem innych uchwał o podobnej treści, przyjętych przez gminy, powiaty i województwa.

W ocenie rzecznika, gminy podejmowały uchwały wbrew swoim kompetencjom, a dokumenty miały charakter władczy. Oznacza to, że np. dyrektor szkoły, który chciałby zaprosić do siebie przedstawiciela jakiejś organizacji działającej na rzecz równości, nie zrobiłby tego, bo mógłby uznać, że uchwała mu tego zabrania.

Sąd podkreślił, że w całości podzielił argumenty RPO. - Uchwała ma charakter dyskryminujący w dwóch aspektach - poprzez wykluczenie ze wspólnoty samorządowej określonej ogólnie grupy osób LGBT, a po drugie - przez naruszenie godności, prawa do życia prywatnego i wolności wypowiedzi ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową - powiedział sędzia Robert Hałabis.

Sąd podzielił też stanowisko RPO, że uchwała ogranicza prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, czy prawa do nauki. Sąd podkreślił też, że organy (w tym rady gmin) mogą działać tylko z zasadą legalizmu, czyli na podstawie i w granicach prawa, a tutaj - było inaczej.

- Jak gmina ma traktować określonego rodzaju środowiska ludzi, którzy określani są jako LGBT podczas gdy w samej treści uchwały określenie to zastąpiono "ideologią LGBT". A co do istnienia takiej ideologii sąd w niniejszym składzie szczerze wątpi - uzasadniał sędzia.

Sąd odniósł się również do artykułu 32 Konstytucji, w którym jest mowa o tym, że nikogo nie można dyskryminować w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Sędzia zgodził się też z argumentami, że tego rodzaju wypowiedzi są niebezpieczne. - Bezspornie stanowią one dyskryminację określonej kategorii ludzi obywateli tego kraju, których określa się jako lesbijki, geje, osoby biseksualne czy transpłciowe - powiedział sędzia Hałabis.

- Od początku mówiliśmy, że rada gminy nie miała kompetencji do przyjmowania uchwały o takiej treści. To uchwała dyskryminująca i niezgodna z prawem. Sąd podzielił stanowisko RPO - mówiła z satysfakcją Milena Adamczewska-Stachura z Biura RPO.

- Z wielką satysfakcją wysłuchałam uzasadnienia wyroku sądu w Lublinie. Sąd podzielił wszystkie zarzuty Rzecznika Praw Obywatelskich i nasze - Kampanii Przeciw Homofobii. Sąd uznał, że uchwała ingeruje w to, co dzieje się w danej gminie, a więc zawiera pewne polecenia, czy to dla wójta, czy dla innych organów, jak na przykład dyrektorzy szkół. I mógłby na tym poprzestać, ale poszedł dalej. Powiedział również, że uchwała dyskryminuje, wyklucza, narusza godność osób LGBT - powiedziała TOK FM mecenas Karolina Gierdal z Kampanii Przeciw Homofobii.

- Była to nadinterpretacja zapisów naszej uchwały i jednokierunkowe określenie tego wyroku. Złożymy skargę do NSA i poczekamy na rozstrzygnięcie drugiej instancji - stwierdził po rozstrzygnięciu wójt gminy Serniki, Paweł Woźniak.

Wcześniej już w dwóch sprawach sądy administracyjne podjęły podobne decyzje jak sąd w Lublinie - chodzi o WSA w Gliwicach i w Radomiu. Stanowiska RPO nie podzielił dotychczas jedynie sąd w Krakowie. Do rozpoznania pozostały jeszcze cztery uchwały anty LGBT, w tym w Kielcach i w Rzeszowie.

DOSTĘP PREMIUM