Płock uspokaja: Wyniki badań wody nie różnią się dotychczas od tych sprzed awarii "Czajki"

Wyniki badań wody w Płocku (Mazowieckie) nie różnią się dotychczas od tych sprzed awarii, do której doszło w sobotę w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie po czym nastąpił zrzut nieczystości do Wisły - poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka spółki Wodociągi Płockie Justyna Piotrowicz.
Zobacz wideo

Jak wyjaśniła rzeczniczka Wodociągów Płockich, po awarii w warszawskiej oczyszczalni ścieków "Czajka" spółka zmieniła częstotliwość badania wody i w przypadku podawanej do sieci wodociągowej jest ona badana obecnie codziennie, a nie jak wcześniej - pięć dni w tygodniu - od poniedziałku do piątku.

Piotrowicz zaznaczyła jednocześnie, że w przypadku wody surowej Wodociągi Płockie wprowadziły codzienne jej badania i obecnie pobierana jest ona w tym celu z nurtu Wisły, tak by była to woda zaczerpnięta dalej od brzegu i z większej głębokości, natomiast wcześniej woda z rzeki była badana w raz w miesiącu z ujęcia zatokowego, czyli bliżej brzegu.

- Wyniki badań nie wykazują żadnych innych cech od tych sprzed awarii - powiedziała PAP w poniedziałek rzeczniczka Wodociągów Płockich. I zapewniła: - W przypadku wody surowej, jesteśmy w stanie uzdatnić każdą, która ma gorsze parametry. A jeżeli chodzi o wodę podawaną już do sieci, nie ma takiej możliwości, żebyśmy puścili wodę, która nie spełnia obowiązujących norm. Nasza woda badana jest przy każdym punkcie uzdatniania wody w ciągu technologicznym.

Piotrowicz przyznała, iż Wodociągi Płockie czerpią wodę do swej sieci z dwóch źródeł: z Wisły oraz ze studni głębinowych, przy czym woda wykorzystywana tam ze studni stanowi od 40 do 60 proc. Zapewniła, że spółka jest przygotowana technologicznie na uzdatnianie w przypadku pogorszenia parametrów wody w rzece.

Woda w Płocku pochodzi z wielu ujęć

W sobotę doszło do awarii rury przesyłowej do oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie. W efekcie prowadzony jest tam awaryjnych zrzut ścieków do Wisły. Jak poinformowały w poniedziałek rano Wody Polskie, z powodu opadów deszczu, zrzut nieczystości do rzeki w stolicy zwiększył się do 15-20 tys. litrów na sekundę - w tym czasie fala z nieczystościami na Wiśle dotarła w okolice Płocka.

Urząd Miasta Płocka, podkreślił w poniedziałkowym komunikacie, że sytuacja na rzece w rejonie miasta "jest cały czas monitorowana przez odpowiednie służby". Dodał, że "mieszkańcy Płocka mają zapewnioną dobrej jakości wodę", która - jak zaznaczono - "pozyskiwana jest zarówno z ujęcia zatokowego z Wisły, jak i ze studni głębinowych".

Według Wodociągów Płockich, do gospodarstw domowych w tym mieście dostarczana jest woda czerpana z ujęć powierzchniowych na Wiśle oraz z ujęć studziennych - woda ze studni głębinowych stanowi tam 40 do 60 proc. w zależności m.in. od pory roku i panujących warunków hydrologicznych. "Zastosowana technologia uzdatniania mieszaniny wody podziemnej i powierzchniowej pozwala na uzyskanie wody pitnej o bardzo dobrej jakości, która spełnia restrykcyjne normy krajowe, europejskie oraz Światowej Organizacji Zdrowia WHO" - informuje spółka.

Jak podają Wodociągi Płockie, "w procesie uzdatniania mieszanina wód jest m.in. dwukrotnie ozonowana, dwukrotnie filtrowana - przez pospieszne filtry antracytowo-piaskowe i biologicznie aktywne filtry węglowe oraz dezynfekowana dwutlenkiem chloru, który jest silniejszym dezynfektantem niż chlor gazowy, a nie wpływa na smak i zapach wody".

Zalecenia po awarii "Czajki"

W związku z awarią w stołecznej oczyszczalni ścieków "Czajka", Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Płocku podał, iż "zaleca niekorzystanie z wód Wisły w celach rekreacyjnych, do połowu ryb, pojenia zwierząt gospodarskich, podlewania upraw itp.".

Podobne zalecenia wydał Powiatowy Lekarz Weterynarii w Płocku, zakazując do odwołania pojenia wodą z Wisły zwierząt gospodarskich i domowych, wypasu zwierząt wzdłuż koryta Wisły oraz stosowania w żywieniu zwierząt gospodarskich zielonek, siana oraz sianokiszonek zebranych w okresie zagrożenia skażenia ściekami.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie poinformował w poniedziałek, iż rozpoczęto kontrolę interwencyjną "celem wyjaśnienia kwestii związanych z awarią". O podjętych działaniach powiadomiono odpowiednie służby, w tym Wody Polskie, Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska oraz Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Jak podkreślono w komunikacie, w uzgodnieniu z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska prowadzony jest jednocześnie stały monitoring wód rzeki Wisły na odcinku od miejsca dokonania zrzutu do granic woj. mazowieckiego.

DOSTĘP PREMIUM