Umorzono śledztwo ws. tragicznej burzy w Tatrach. 5 turystów zginęło na Giewoncie. "Nie stwierdzono uchybień"

Po trwającym rok śledztwie w sprawie tragicznej burzy w Tatrach, podczas której zginęło pięć osób, a 157 zostało rannych, postępowanie zostało umorzone - poinformowała w piątek prokurator Aneta Hładki z Prokuratury Rejonowej w Zakopanem.
Zobacz wideo

- Postępowanie zakończyło się umorzeniem. Umorzenie śledztwa obejmowało pięć czynów. Cztery dotyczyły spowodowania nieumyślnej śmierci osób, które zmarły w wyniku tego zdarzenia. Piąty czyn dotyczył badania ewentualnych nieprawidłowości, zaniechań w zakresie powiadomienia meteorologicznego bądź systemu alertu RCB przez Instytut Meteorologii Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego. W tym zakresie również nie stwierdzono żadnych uchybień, które mogłyby doprowadzić do postawienia komukolwiek zarzutów - powiedziała prok. Hładki.

Zgodnie z ustaleniami śledczych Instytut nie wydaje ostrzeżeń meteorologicznych o wszelkich zjawiskach atmosferycznych, burzowych, dotyczących terenów znajdujących się powyżej 1200 m nad poziomem morza. Tego typu ostrzeżenia są udzielane przez Instytut tylko i wyłącznie jeżeli chodzi o intensywne opady i roztopy.

- W tym zakresie nie można stawiać nikomu zarzutów, że brak takiego ostrzeżenia mógł przyczynić się do stworzenia zagrożenia dla życia i zdrowia wszystkich tych osób, które znajdowały się na szlaku prowadzącym do kopuły Giewontu - wyjaśniła prokurator.

DOSTĘP PREMIUM