Kolejna osoba zrezygnowała z obowiązków prezesa w stadninie w Janowie Podlaskim. "Było światełko w tunelu, szło ku lepszemu"

Marek Gawlik zrezygnował z pełnienia obowiązków prezesa Stadniny Koni Janów Podlaskim. Informację tę potwierdził osobiście w rozmowie z TOK FM. Gawlik pełnił obowiązki prezesa przez 5 miesięcy.

Marek Gawlik pytany przez reporterkę TOK FM o przyczyny złożenia dymisji, powiedział jedynie, że "formuła współpracy się wyczerpała".

O jego decyzji wcześniej informował na Facebooku "Araby Magazine" - magazyn poświęcony tematyce koni arabskich. 

We wpisie pojawia się sugestia, że przyczyną decyzji były rozgrywki personalne - Gawlik miał dostać polecenie zwolnienia swojej współpracowniczki Anny Stojanowskiej z powodu jej rzekomego konfliktu interesów i działań na szkodę hodowli. Według "Arab Magazine" Gawlik nie miał zastrzeżeń do pracy Stojanowskiej, postanowił się sam podać do dymisji.

Redakcja czasopisma pozytywnie oceniała zmiany, jakie w Janowie Podlaskim wprowadził Gawlik "Było światełko w tunelu, szło ku lepszemu" - czytamy.

Zmiany na lepsze w Janowie

Marek Gawlik przyszedł do Janowa jako menadżer - nie jako znawca koni. Miał za sobą wieloletnią pracę w międzynarodowych firmach. Jest też przewodniczącym Polsko-Saudyjskiej Rady Biznesu.

Jak sam mówił, chciał mieć u siebie najlepszych specjalistów od koni. To dlatego niemal natychmiast zatrudnił (nie na etacie, ale na kontrakcie) Annę Stojanowską, znawczynię koni arabskich, zwolnioną przez "dobrą zmianę". Stojanowska została głównym doradcą prezesa do spraw hodowli.

Zdaniem ekspertów, a nawet samego ministra rolnictwa, Gawlik znacząco poprawił dobrostan koni z Janowa oraz sytuację finansową stadniny. Warunki, jakie panowały pod koniec prezesury Grzegorza Czochańskiego, po którym Gawlik przejął nadzór nad stadniną, były fatalne. Alarmowały o tym m.in. posłanki PO - Joanna Kluzik-Rostkowska i Dorota Niedziela, które były w Janowie z poselską interwencją. 

Posłanki zwracały uwagę m.in. na to, że w stadninie miesiącami nie było kowala, więc końskie kopyta były w złym stanie. Mówiły też o brudnych, niesprzątanych regularnie stajniach, czy o braku końskich paszportów, w których zapisuje się szczepienia oraz informacje o odrobaczaniu koni. Zwierzęta dostawały także słabej jakości, zapleśniałą paszę.

Jarosław Sachajko z Kukiz'15 w TOK FM mówił, że nowym prezesem ma być Lucjan Cichosz. 

DOSTĘP PREMIUM