Protest rolników i hodowców przed Sejmem i siedzibą PiS. Przepychanki z policją

Co najmniej kilkuset rolników i hodowców zwierząt pojawiło się rano przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości. Nie chcą zmian prawa, jakie forsuje PiS w tzw. piątce dla zwierząt. Po zostawieniu w siedzibie partii rządzącej apelu ws. rezygnacji z pomysłu zmiany prawa, protestujący ruszyli do Sejmu.
Zobacz wideo

W środę na Nowogrodzkiej w Warszawie pojawili się rolnicy i hodowcy, którzy nie są zadowoleni z "piątki dla zwierząt", którą dziś ma zajmować się Sejm. Protestujący chcieli dostać się do siedziby PiS. Doszło do przepychanek z policją. Finalnie przedstawiciele rolników zostali zaproszeni do środka, gdzie zostawili apel do władz partii o rezygnację z planowanych zmian w prawie dot. ochrony zwierząt.

- Szanowni państwo, to jest historyczny moment, bo po raz pierwszy rolnicy nie protestują przed Sejmem, nie protestują przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, nie protestują przed Ministerstwem Rolnictwa, a protestują przed siedzibą partii, która przygotowała tak drastyczną ustawę dla polskiego rolnictwa - mówił Jacek Zarzycki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego. Wśród przemawiających była też m.in. Renata Beger. Dawna posłanka Samoobrony przekonywała, że nic złego na fermach zwierząt futerkowych się nie dzieje.

Jak informuje TVN 24, protestujący skandowali m.in. hasło: "Kaczyński, zdrajca wsi".

Na proteście pojawił się Krzysztof Bosak. Przypomnijmy, Konfederacja to jedyny klub opozycji, który w całości nie popiera nowelizacji przepisów o ochronie praw zwierząt, które przed tygodniem zaprezentował Jarosław Kaczyński.

Protestujący przeszli przed budynek Sejmu. Po drodze na kilka minut blokowali skrzyżowanie Alei Ujazdowskich i Pięknej.

Przed siedzibą parlamentu do manifestantów przemawiał wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. - Dzisiaj będziemy apelowali do prezydenta, żeby nie podpisywał tej ustawy, jeśli przejdzie, bo to nie tylko problem hodowców futerek, ale też wolności osobistej przedsiębiorców, którym będzie się wchodzić bez zezwolenia na teren gospodarstwa - powiedział polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

"Piątka dla zwierząt"

 W środę w Sejmie planowane jest pierwsze czytanie projektu PiS nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Przewiduje on m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, dopuszcza ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych, wprowadza kontrolę społeczną ochrony zwierząt, bezpieczne schroniska, zabrania trzymania psów na łańcuchach oraz zakłada utworzenie rady ds. zwierząt przy MSWiA. 

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM