Siano przed drzwiami ministerstwa. Rolnicy z Agrounii znów protestują przeciwko "piątce dla zwierząt"

Rolnicy przygotowali "gorące" powitanie dla kandydata na nowego ministra rolnictwa Grzegorza Pudy. Przed wejściem do gmachu resortu ustawili stos siana, odpalono też race.
Zobacz wideo

Praktycznie co tydzień rolnicy z Agrounii organizują protesty w Warszawie. W ten sposób pokazują swój sprzeciw wobec nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Przepisy firmowane przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego znajdują się m.in. zapisy dotyczące likwidacji hodowli zwierząt futerkowych oraz zakazu uboju rytualnego. W ubiegłym tygodniu tłumnie protestowali na ulicach Warszawy. Spotkali się też z prezydentem Andrzejem Dudą, którego namawiają do zawetowania ustawy.

Dziś (6 października) rolnicy znów zjawili się w Warszawie. Tym razem pojawili się przed gmachem resortu rolnictwa.

"Ministerstwo rolnictwa nie jest od tego, żeby rolnictwo niszczyć i ograniczać. Nigdy nie będzie naszej zgody na ministra piszącego ustawy przeciw rolnikom. Jarosław Kaczyński opowiedział się przeciwko polskiej wsi. Nigdy nie zostanie mu to zapomniane. Nie tylko rolnicy mu tego nie zapomną. Niszczenie produkcji żywności staje się wyborem obecnego rządu" - czytamy na profilu na Facebooku Agrounii.

Rolnicy ustawili przed wejściem do resortu stos siana, odpalono race. Pojawił się też transparent w kierunku kandydata na nowego ministra rolnictwa (prezydent ma dokonać zmian w rządzie we wtorek - red.): "Puda? Nie znamy!". 

Agrounia na środę, 7 października, zapowiada duże protesty w całym kraju. Rolnicy mają też blokować drogi. 

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM