Rolnicy zapowiadają kolejne akcje. "30-50 tysięcy osób jest gotowych przyjechać do Warszawy"

Rolnicy w całej Polsce blokowali drogi. To forma protestu przeciwko "piątce dla zwierząt" Jarosława Kaczyńskiego. W przyszłym tygodniu rolnicy zapowiadają dużą manifestację.
Zobacz wideo

Zablokowane trasy, wielokilometrowe korki i snopki siana na drogach. Na około 150 najważniejszych drogach wojewódzkich w Polsce stanęły dziś maszyny rolnicze i pikietujący rolnicy, którzy nie zgadzają się na przygotowaną przez PIS ustawę nazwaną "Piątką dla Zwierząt". Zakłada ona między innymi zakaz hodowli zwierząt futerkowych, czy uboju rytualnego na potrzeby inne, niż krajowych związków wyznaniowych. Rolnicy weszli także do kilku biur poselskich. W tym zostawiając siano i obornik w biurach Marka Asta w Zielonej Górze, czy Antoniego Macierewicza w Piotrkowie Trybunalskim.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Za protestami stoi OPZZ i Agrounia Michała Kołodziejczaka, który na antenie TOK FM, przekonywał, że ustawa jest szkodliwa. – To smutne, że kolejny raz mówi się tylko, że chodzi o hodowlę zwierząt futerkowych czy ubój rytualny. To tylko elementy. Polityka PiS, i w tym przypadku Lewicy, która przyczyniła się do tego wielkiego powstania na wsi, to nie tylko ta ustawa. To też bierność w innych tematach – wskazywał Kołodziejczak. Mówił także, że nowe regulacje uderzą we wszystkich rolników. – Nie tylko w hodowców, ale także w producentów zbóż czy warzyw. Przecież te zwierzęta coś jedzą. Ustawa pośrednio uderza we wszystkich rolników -  przekonywał gość TOK FM.

Jednocześnie podkreślał, że rolnicy nadal chcą rozmawiać o ustawie. – Czekamy na spotkanie z nowym ministrem rolnictwa Grzegorzem Pudą. U prezydenta apelowałem też, żeby Andrzej Duda został inicjatorem spotkania rolników z Jarosławem Kaczyńskim, który jest inicjatorem tego wszystkiego. Nawet pan prezydent przyznał, że to z nim należy rozmawiać – wskazywał Kołodziejczak.

Dzisiejsza akcja to zapowiedź przyszłotygodniowego masowego protestu Agrounii i OPZZ. Zapowiadany jest na 13 października. – Już w tej chwili około 30-50 tysięcy rolników jest gotowych przyjechać do Warszawy – mówi gość TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM