Papież Franciszek przyjął rezygnację biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka

Nuncjatura Apostolska w Polsce przekazała do wiadomości komunikat, w którym informuje, że papież Franciszek przyjął rezygnację biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka. Od tego momentu abp. Grzegorz Ryś zarządza diecezją kaliską, jako administrator apostolski sede vacante - poinformowało w sobotę PAP biuro prasowe Episkopatu.
Zobacz wideo

Komunikat w sprawie bp. Edwarda Janiaka Nuncjatura Apostolska w Polsce wydała 17 października w południe.

Podano w nim, że "Ojciec Święty Franciszek przyjął rezygnację biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka. Od tego momentu arcybiskup Grzegorz Ryś zarządza diecezją kaliską, jako administrator apostolski sede vacante".

Nuncjatura wyjaśnia, że w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie sygnalizowanych zaniedbań bp. Edwarda Janiaka odnośnie do oskarżeń o nadużycia seksualne niektórych duchownych diecezji kaliskiej, obowiązuje go nadal nakaz przebywania poza diecezją.

Podkreślono, że "abp Grzegorz Ryś, administrator apostolski, posiada władzę biskupa diecezjalnego, w tym wyłączną kompetencję dotyczącą oskarżeń o nadużycia seksualne niektórych duchownych diecezji kaliskiej, jak również troskę o ich ofiary".

"W wyniku zakończonej wizytacji apostolskiej w seminarium duchownym diecezji kaliskiej, Kongregacja ds. Duchowieństwa podjęła decyzję o czasowym zamknięciu tegoż seminarium. Wszyscy alumni wyższego seminarium duchownego w Kaliszu - obecni i przyjęci w przyszłości - swoją formację będą odbywali odtąd w seminarium duchownym w Poznaniu" - czytamy w dokumencie.

Kim jest Edward Janiak?

Edward Janiak - biskup diecezji kaliskiej - to jeden z głównych negatywnych bohaterów "Zabawy w chowanego".

Film opowiada o konkretnym przypadku księdza pedofila, przenoszonego z parafii do parafii, gdy tylko na jaw wychodziły fakty na temat popełnianych przez niego przestępstw seksualnych wobec dzieci. Z materiałów i zeznań cytowanych w dokumencie braci Sekielskich wynika, że biskup Janiak wiedział o doniesieniach dotyczących księdza Arkadiusza Hajdasza, którego ofiarami są występujący w filmie bracia, już od 2016 roku. Jednak przez trzy lata nie zrobił absolutnie nic w tej sprawie.

Biskup nie zgodził się również na rozmowę z pokrzywdzonymi, zasłaniając się trwającym śledztwem. Wcześniej, kiedy był jeszcze biskupem pomocniczym we Wrocławiu, brał udział w operacji przeniesienia księdza Hajdasza, co do którego już wtedy informowano o tym, że molestuje dzieci, do diecezji bydgoskiej.

DOSTĘP PREMIUM