Szpital na Stadionie Narodowym powstanie w kilka dni. "Musimy myśleć o czarnych scenariuszach"

Tymczasowy szpital dla pacjentów z koronawirusem na warszawskim Stadionie Narodowym ma powstać w ciągu kilku dni. Rząd ma jednak nadzieje, że nie będzie potrzeby kierowania tam chorych. - Musimy myśleć o sytuacjach różnych, również o czarnych scenariuszach - zaznaczył Michał Dworczyk.
Zobacz wideo

Za przygotowanie tymczasowego szpitala na Stadionie Narodowym odpowiedzialny jest szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. - Chcemy jasno powiedzieć, że to nie jest szpital na teraz. Teraz, chociaż służba zdrowia boryka się z bardzo dużymi problemami, system funkcjonuje - zaznaczył. - Ale musimy myśleć o sytuacjach różnych, również o czarnych scenariuszach. Dlatego tego rodzaju placówka powstaje - dodał. 

W przypadku "czarnego scenariusza", początkowo szpital będzie mógł przyjąć 500 pacjentów, a docelowo nawet 1000. Prace szpitala tymczasowego będzie koordynował stołeczny szpital MSWiA. Łóżka zostaną ustawione w salach konferencyjnych. Jak poinformował na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski, podobne placówki mają powstać we wszystkich miastach wojewódzkich. 

DOSTĘP PREMIUM