Ksiądz prof. Wierzbicki: "Dziękuję" dla TK od hierarchów Kościoła było pochopne i szkodliwe

Jako ksiądz i mężczyzna powinienem wypowiadać się w dalszym szeregu na ten temat. Powinny najpierw mówić kobiety, które znają swoje przeżycia. I niepokoi mnie, że wśród duchownych jest tak mało gotowości i wrażliwości na usłyszenie tego głosu - mówił na antenie TOK FM ksiądz prof. Alfred Wierzbicki.
Zobacz wideo

Ksiądz prof. Alfred Wierzbicki mówił w TOK FM, że czwartkowy wyrok TK ws. aborcji jest czymś "niedobrym". Między innymi dlatego, że Trybunał Konstytucyjny, którym kieruje Julia Przyłębska nie ma wystarczającej legitymizacji. - Więc już od strony prawnej jest problem. Po drugie, ochrona życia nie może dokonywać się tylko instrumentami prawa - wskazał duchowny. Wyjaśnił, że w tzw. kompromisie aborcyjnym widać pewną mądrość prawodawcy, który "rozgraniczył sytuacje graniczne, gdzie prawo nie może zastąpić ludzkiego sumienia"

Ksiądz Wierzbicki podkreślił jednocześnie, że sam jest za ochroną życia, jednak nie powinno się takiego staniu rzeczy wymuszać prawem. - Nie można kształtować sumienia, bo trudno przypuszczać, że jakakolwiek kobieta lekkomyślnie podejmuje decyzję o terminacji życia skazanego na śmierć - mówił duchowny, który niedawno wstawił się za aresztowaną aktywistką Margot.

Rozmówca Dominiki Wielowieyskiej zaznaczył, że jego opinia na te tematy nie jest aż tak istotna. - Jako ksiądz i mężczyzna powinienem wypowiadać się w dalszym szeregu na ten temat. Powinny najpierw mówić kobiety, które znają swoje przeżycia. I niepokoi mnie, że wśród duchownych jest tak mało gotowości i wrażliwości na usłyszenie tego głosu - przekonywał etyk z Wydziału Filozofii KUL. Dodał także, że potrzebna jest pomoc dla opiekunów osób niepełnosprawnych, a prawo nie może nakazywać kobietom heroizmu. 

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Protesty w kościołach

Duchowny komentował też szybkie i pozytywne reakcje niektórych hierarchów, m.in.: szefa KEP Stanisława Gądeckiego czy abp. Marka Jędraszewskiego, na czwartkowe orzeczenie ws. aborcji.

- Nie utożsamiajmy kościoła z hierarchią. Hierarchowie na ogół nie odczytują rzeczywistości. Jako pasterze nie kształtowaliśmy sumień ludzkich. Nie ufaliśmy też sumieniom ludzkim, choć tego żaden duszpasterz nie może robić, musi stawiać na ludzką dojrzałość - mówił na antenie TOK FM.

I uznał, że podziękowania niektórych biskupów dla TK były zbyt "pochopne". - Co dziś mamy? Wielkie protesty w kościołach. Czy tego chcieliśmy? Nie i też mi się nie podobają, ale od pasterza Kościoła jak abp Gądecki oczekiwałbym więcej wyobraźni społecznej, empatii i ogarnięcia powagi problemu. Słowo "dziękuję" dla trybunału było ze wszech miar niewłaściwe, pochopne i jak widać szkodliwe - ocenił gość TOK FM. 

Ksiądz prof. Alfred Wierzbicki wielokrotnie stawał po stronie mniejszości, uchodźców, grup wykluczonych. Ostatnio sprzeciwiał się m.in. nagonce na osoby LGBT. Za wypowiedzi grozi mu postępowanie dyscyplinarne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim

DOSTĘP PREMIUM