Protesty w sprawie aborcji. Które miasta dziś będą "spacerować"?

Wtorek w wielu miastach i mniejszych miejscowościach będzie kolejnym dniem protestów przeciwko zaostrzaniu prawa do aborcji. W Warszawie manifestacja już trwa. Późnym popołudniem dołączyć ma m.in. Gdańsk i Bydgoszcz.
Zobacz wideo

W Warszawie protest trwa już od godziny 14. Do stawienia się przed Sejmem zachęcała na Facebooku Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart. - Posłanki i posłowie opozycji się zbuntowali, więc chodźcie - mówiła. I tak też się stało. Na Wiejskiej zebrało się kilkadziesiąt osób. Protestujący mają ze sobą transparenty z hasłami: "Twoja wina, Twoja wina, Twoja bardzo wielka wina", "Pis off", "Rząd na bruk" czy "Piekło kobiet".

Część protestujących zablokowała wjazd do Sejmu od ul. Wiejskiej. Obecna tam policja ustawiła barierki, żeby demonstranci nie podchodzili bliżej Sejmu. 

Na razie trudno ocenić, jak protest potoczy się dalej i gdzie się nie przeniesie - najlepiej obserwować media społecznościowe Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i Warszawskiego Strajku Kobiet, gdzie pojawiają się bieżące informacje w tej sprawie. Wiadomo natomiast, że demonstrować przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego planują dziś także podwarszawskie miejscowości, np. Wołomin, Zielonka czy Łomianki

Protesty w Trójmieście

Do kolejnego dnia protestów przygotowuje się także Gdańsk. Zmotoryzowani protestujący zwołują się w mediach społecznościowych na godzinę 18 we Wrzeszczu. Tym razem hałas klaksonów usłyszeć mają mieszkańcy innych rejonów Trójmiasta niż do tej pory, bo kawalkada w spacerowym tempie przejedzie nową trasą.

Manifestacje piesze, zbiorą się przed sądem i w okolicy pomnika Sobieskiego. Przygotowania śledzi trójmiejski reporter TOK FM Paweł Radzewicz. - Na protesty przyjdą w dużej części te same osoby, które biorą w nich udział już od kilku dni i zapewniają, że nie odpuszczą - mówi. I dodaje, że liczba zapowiadanych wydarzeń rośnie też w okolicy Trójmiasta. Dołączają takie miejscowości jak: Wejherowo, Słupsk, Pruszcz Gdański, a nawet tak małe miejscowości jak Sierakowice czy Stary Dzieżgoń.

Bydgoszcz, Lublin

Protest odbędzie się również w Bydgoszczy. Mieszkańcy zbiorą się o godz. 18 na Starym Rynku i przed katedrą, obok której znajduje się siedziba bydgoskiego biskupa Jana Tyrawy.

Protestować ma też Lublin. Przeciwnicy orzeczenia TK mają zamiar pojawić o godz. 17 przed Areną Lublin, skąd - samochodami - mają poruszać się od ronda przy Gali do ronda pod Zamkiem, zajmując wszystkie dostępne pasy ruchu. To może oznaczać całkowity paraliż ruchu w rejonie al. Unii Lubelskiej.

Małopolska. Protesty w mniejszych miejscowościach

Krakowski Strajk Kobiet zapowiada z kolei, że dziś "wychodzi poza centra dużych miast" i wspiera mniejsze ośrodki. Dlatego przedstawiciele inicjatywy apelują, aby - kto może - jechał do Niepołomic, Dobczyc, Limanowej i Jaworzna.

"Po drugie - robimy rzeczy u siebie na dzielni i wychodzimy poza internet! Wywieszamy czarne pranie, malujemy wieszaki na chodnikach, plakatujemy okolicę" - czytamy na stronie krakowskiego Strajku Kobiet.

Wielotysięczne protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego trwają od czwartku. To skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

We wtorek o aborcji dyskutowano też w Sejmie. Doszło do awantury po tym, gdy prowadzący obrady wicemarszałek Ryszard Terlecki pozwolił sobie na uwagę, że błyskawice na maseczkach (będące symbolem Strajku Kobiet) nawiązują do SS. Posłanki Lewicy weszły na mównicę, po czym - wraz z politykami Koalicji Obywatelskiej - próbowały otoczyć prezesa PiS. Interweniowała Straż Marszałkowska. 

DOSTĘP PREMIUM