Sędzia Juszczyszyn: Myślę, że każdy widzi butę i arogancję władzy, która wykorzystuje prawo do realizacji własnych celów

- Dzisiaj widzimy wyraźniej niż kiedykolwiek, że praworządność jest nam wszystkim potrzebna jak powietrze. Lepiej jest walczyć o praworządność niż dzielić społeczeństwo i nawoływać do przemocy - powiedział w Poranku Radia TOK FM Paweł Juszczyszyn. Sędzia z Olsztyna jest laureatem tegorocznej Nagrody Radia TOK FM im. Anny Laszuk.
Zobacz wideo

- My, sędziowie, od lat nawołujemy do poszanowania praworządności, bo to jest cywilizowany sposób na rozwiązywanie wszystkich problemów i na zagwarantowanie nam wszystkich praw i wolności - mówił sędzia Paweł Juszczyszyn w rozmowie z Maciejem Głogowskim.

- Postępowałem zawsze tak, żeby się nie wstydzić tego, co robię. Uważam, że ważne jest to, żeby w ogóle podejmować jakiekolwiek działania na miarę swoich możliwości. To, że trzeba dać odpór arbitralnym działaniom władzy, to zawsze wiedziałem - stwierdził. - Każdy z nas ma w sobie poczucie wolności, gdy tej wolności zaczyna brakować, wtedy okazuje się, że wszyscy jesteśmy w stanie walczyć o nią ramię w ramię - dodał laureat Nagrody Radia TOK FM im. Anny Laszuk.

Zdaniem sędziego Juszczyszyna ludzie przekonali się, że "zamach polityczny na niezależny Trybunał Konstytucyjny" spowodował, że "odebrano im konkretne prawa". - Dlatego powinniśmy się przeciwstawiać odbieraniu niezależności sądom powszechnym, sądom administracyjnym. To jeszcze cały czas się nie stało, ta walka jest cały czas do wygrania - powiedział. - Myślę, że każdy człowiek w Polsce, nawet jeśli nie rozumie szczegółowych kwestii prawnych, widzi butę i arogancję władzy, która wykorzystuje prawo do realizacji własnych celów - podkreślił. 

- Musimy korzystać ze swoich praw. Z praw zagwarantowanych nam konstytucją. Nie patrzeć na ograniczenia, które są w nieprawny sposób na nas nakładane. Władze próbują w tej chwili zamykać usta sędziom niekonstytucyjną ustawą kagańcową, a społeczeństwu rozporządzeniami, które nie mogą ograniczać konstytucyjnych praw - stwierdził gość Poranka Radia TOK FM.

Paweł Juszczyszyn nominowany "za odwagę, gdy rozum zawodzi"

Paweł Juszczyszyn, Sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie, który był delegowany do Sądu Okręgowego w tym mieście, został nominowany "za odwagę, gdy rozum zawodzi". "Potrafi iść wyprostowany wśród tych, którzy ugięli kolana. Za pozostanie człowiekiem honoru i pracę w zgodzie z Konstytucją RP. Za bezkompromisową obronę praworządności z narażeniem własnej kariery zawodowej" - wskazano w zgłoszeniu.

- W jednej ze spraw Paweł Juszczyszyn, orzekając w II instancji, uznał, że trzeba sprawdzić, czy sędzia z I instancji miał w ogóle prawo orzekać jako osoba być może powołana przez neo-KRS. By wyjaśnić te wątpliwości, Paweł Juszczyszyn nakazał szefowej Kancelarii Sejmu przedstawienie list poparcia kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Paweł Juszczyszyn zrobił to, co powinien zrobić. Był wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i sędzia wiedział, że powinien się do niego stosować. I do dziś ponosi tego konsekwencje. Wiemy przecież, że odsunięto go od orzekania, wiemy, że obcięto mu pensję. Wiemy, że sprawą zajmuje się rzecznik dyscyplinarny - mówiła w laudacji reporterka Radia TOK FM, Anna Gmiterek-Zabłocka.

DOSTĘP PREMIUM