Brutalny atak na uczestników protestów we Wrocławiu [NAGRANIA]

Podczas środowych protestów przeciwko orzeczeniu TK ws. aborcji we Wrocławiu grupa ubranych na czarno mężczyzn napadała na uczestników manifestacji. Wśród zaatakowanych i poturbowanych osób są dwie dziennikarski wrocłąwskiej "Gazety Wyborczej". W mediach społecznościowych opublikowano filmy pokazujące te akty agresji.
Zobacz wideo

Według relacji przekazywanych przez uczestników manifestacji protestujący zostali zaatakowani w kilku miejscach przez zamaskowanych mężczyzn. Do takich zdarzeń, według tych relacji, miało dojść m.in. w okolicach placu Społecznego i skrzyżowania ulic Krupniczej i Kazimierza Wielkiego. Świadczą o tym filmy nakręcone przez uczestników protestów.

Na jednym z nich, opublikowanym w internecie, widać jak mężczyzna podbiega do kobiety i uderza ją ze znaczną siłą, popychając na jezdnię. Kobieta upada na ulicę. Na innym filmie widać grupę kilkunastu agresywnych mężczyzn, którzy - według komentarza nagrywającego film - użyli gazu łzawiącego wobec uczestników protestów.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", ok. godz. 20.30 grupa ok. 30 ubranych mężczyzn zaatakowała dwie dziennikarki. "Magda Kozioł została uderzona w brzuch i powalona na ziemię, Joannie Urbańskiej-Jaworskiej wytrącili aparat, wywrócili ją i zaczęli szarpać, ale w sukurs przyszli jej protestujący, więc narodowcy uciekli" - czytamy w relacji wrocławskiej "GW".  "Szli grupą przez drogę i nie spodobało im się, że relacjonujemy nagrywając i robiąc filmy. I nas zaatakowali" - relacjonuje Joanna Urbańska-Jaworska. "W ogóle się nie wahali, że mają do czynienia z kobietami" - podkreśliła Kozioł.

Krzysztof Marcjan z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji przekazał w środę wieczorem PAP, że policja otrzymała kilka zgłoszeń o napaściach podczas środowych protestów. - Za każdym razem policjanci udawali się we wskazane miejsca; wylegitymowano do tej pory kilkanaście osób - powiedział policjant. Dodał, że na policję nie zgłosił się na razie nikt z poszkodowanych.

We wczorajszych manifestacjach we Wrocławiu wzięły udział tysiące ludzi; manifestanci przemaszerowali ulicami ścisłego centrum Wrocławia. W proteście brali udział też motocykliści i rowerzyści.

Środa była dniem strajku kobiet, demonstracje, marsze odbyły się w setkach miejscowości w całym kraju.

DOSTĘP PREMIUM