TVN 24: Sądy w Warszawie dostały polecenie, by przygotować się na wnioski o areszt "w ilości większej niż zwykle"

Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Joanna Bitner wydała w środę zarządzenie, w którym każe podległym jej sądom m.in. wyznaczyć sędziów dyżurnych, którzy będą pracować po godzinach i w dni wolne - informuje TVN 24.
Zobacz wideo

Jak czytamy w zarządzeniu opublikowanym na tvn24.pl, zostało ono wydane "w związku z dużym prawdopodobieństwem konieczności rozpoznawania wniosków o zastosowanie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania oraz spraw w postępowaniu przyśpieszonym karnym i wykroczeniowym w ilości przekraczającej zwykłe możliwości sądu właściwego miejscowo".

Choć nie pada to wprost, można domyślić się, że wspomniane "duże prawdopodobieństwo" zalania sądów wnioskami o areszt wiąże się z manifestacjami przeciw decyzji TK ws. aborcji. Na piątek zaplanowano kulminację protestów - o 17. w Warszawie ma ruszyć z trzech miejsc masowa demonstracja nazywana "Marszem na Warszawę", zaplanowano również wiele wydarzeń towarzyszących. Policja już wcześniej dokonywała zatrzymań protestujących, m.in. stawiając im zarzuty łamania zakazu zgromadzeń powyżej pięciu osób.

Jak sądy okręgowe miały się przygotować na piątek? Prezes Bitner poleciła im "wzmocnienie obsady sędziów dyżurnych wyznaczonych do rozpoznawania wniosków o zastosowanie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania, zażaleń na zatrzymanie oraz spraw w postępowaniu przyśpieszonym karnym i wykroczeniowym w dniach wolnych od pracy oraz w czasie wykraczającym poza godziny urzędowania sądów, a także zapewnienie jak najpełniejszej obsady sędziów pionów karnych w czasie urzędowania sądów" - czytamy w piśmie. 

Oprócz tego ustanowiła listę sądów zastępczych, które będą rozpatrywać wnioski o tymczasowe aresztowanie "na wypadek, gdy sąd właściwy miejscowo, z uwagi na liczbę tych spraw, nie będzie w stanie ich rozpoznać w ustawowym terminie".

Na liście znajdują się następujące sądy: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, Sąd Rejonowy w Pruszkowie, Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim, Sąd Rejonowy w Piasecznie.

Prokuratury również się szykują

Do protestów mają się przygotować również prokuratury. W środę Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski wysłał pismo do podlegających mu jednostek. Domaga się w nim od śledczych, by stawiali organizatorom demonstracji zarzut "spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego", który zagrożony jest karą do 8 lat więzienia.

- Pismo Bogdana Święczkowskiego jest oburzające. Wpisuje się w retorykę niemalże stanu wojennego. To jest zastraszanie, próba brutalnego spacyfikowania pokojowych demonstracji, które odbywają się w całej Polsce, a które oczywiście nie są rządowi na rękę. Władza się tego boi i najwyraźniej pan Święczkowski dostał rozkaz od swojego szefa, aby natychmiast poprzez terror stłumić te demonstracje. Wykazuje się przy tym ignorancją, bo zgromadzenia spontaniczne oczywiście są legalne, nie zostały w żaden sposób skutecznie ograniczone ani zabronione - skomentował to dla TOK FM mecenas Michał Wawrykiewicz z Inicjatywy "Wolne Sądy".

DOSTĘP PREMIUM