Kardynał Henryk Gulbinowicz w szpitalu. "Stan bardzo ciężki, ale stabilny"

Były metropolita wrocławski kard. Henryk Gulbinowicz od tygodnia przebywa w szpitalu. - Jego stan jest bardzo ciężki, ale stabilny - poinformowała Archidiecezja Wrocławska. Gulbinowicz został ostatnio pozbawiony przez Watykan m.in. możliwości używania insygniów biskupich w związku z oskarżeniami wobec hierarchy molestowanie seksualne i ukrywanie przypadków pedofilii wśród księży.
Zobacz wideo

Rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej ks. dr Rafał Kowalski potwierdził dziś (10 listopada) PAP informację, że kard. Gulbinowicz przebywa w szpitalu. - Kardynał Gulbinowicz od tygodnia jest w szpitalu; jego stan jest bardzo ciężki, ale stabilny - powiedział ks. Kowalski.

Poważne kłopoty kardynała Gulbinowicza

W maju 2019 r. do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kard. Henryka Gulbinowicza. Złożył je mecenas Artur Nowak, który reprezentował Karola Chuma oskarżającego hierarchę o molestowanie seksualne. - Treścią zawiadomienia jest świadectwo pana Karola Chuma, podaliśmy w nim okoliczności, czas i miejsce popełnienia prawdopodobnego przestępstwa oraz wskazaliśmy osobę, którą można by w związku z tym przesłuchać - powiedział wówczas PAP mecenas Nowak.

Postać kard. Gulbinowicza pojawiła się także w filmie "Tylko nie mów nikomu" Tomasza Sekielskiego, w którym przedstawiono przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Wskazano, w nim, że po zatrzymaniu byłego już księdza Pawła K. w 2005 r. poręczył za niego ówczesny metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski. Szybko jednak to poręczenie wycofał. Następnie, według dokumentu Sekielskiego, poręczenia udzieli kard. Henryk Gulbinowicz, emerytowany biskup archidiecezji wrocławskiej. Dzięki temu poręczeniu K. miał uniknąć tymczasowego aresztowania - wynika z dokumentu. K. został skazany za czynny pedofilskie.

Watykan reaguje 

W ubiegły piątek Nuncjatura Apostolska w Polsce opublikowała komunikat w sprawie kard. Gulbinowicza. "W wyniku przeprowadzenia dochodzenia w sprawie oskarżeń wysuwanych pod adresem kard. Henryka Gulbinowicza oraz po przeanalizowaniu innych zarzutów dotyczących kardynała Stolica Apostolska podjęła w stosunku do niego decyzję o zakazie uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych oraz używania insygniów biskupich" - czytamy w dokumencie.

Hierarcha został też "pozbawiony prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku w katedrze". Nakazano mu wpłacenie "pewnej sumy pieniędzy jako darowizny na działalność Fundacji św. Józefa powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania działań Kościoła na rzecz ofiar nadużyć seksualnych, pomocy psychologicznej oraz prewencji i kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich".

Profesor Obirek: Koniec zabawy w ciuciubabkę

Zdaniem prof. Stanisława Obirka, teologa i historyka, młyny kościelne "mielą wolno, ale mielą". - To kolejny przypadek z serii. Wydaje się, że Watykan serio traktuje to, co sam deklaruje, czyli zero tolerancji dla pedofilii i ukrywających ten proceder. Jest nadzieja, że ta seria będzie kontynuowana. W kolejce stoi sporo hierarchów, którzy mają podobne grzechy na sumieniu - ocenił były jezuita.

Ekspert przypominał, że sprawa Gulbinowicza była bardzo starannie udokumentowana. - Trwają też prace nad monografią na temat biskupa, gdzie w dialogu z ubecją te sprawy się pojawiają. Nie bez przyczyny prof. Rafał Łatka, jeden z autorów monografii, łączy zbliżającą się publikację z tym wyrokiem niejako uprzedzającym. Bo skandal się wydarzył, ale nie wybrzmiał w mediach. Myślę, że książka dostarczy jeszcze więcej wiedzy dziennikarzom i historykom - podkreślił gość TOK FM.

Archidiecezja przeprasza

Archidiecezja wrocławska w wydanym w piątek komunikacie przeprosiła osoby skrzywdzone przez kard. Henryka Gulbinowicza. "Surowość sankcji zastosowanych wobec księdza kardynała wskazuje, że dochodzenie potwierdziło prawdziwość zarzutów stawianych księdzu kardynałowi w przestrzeni publicznej. Fakt, iż sprawa została podjęta, wyjaśniona i doprowadzona do końca potwierdza, że w Kościele nie ma jakiejkolwiek taryfy ulgowej dla tego rodzaju przestępstw oraz że nigdy nie będzie zgody na ich tolerowanie" - napisał w oświadczeniu rzecznik archidiecezji wrocławskiej.

Wskazał, że komunikat Nuncjatury Apostolskiej w sprawie kard. Gulbinowicza jest dla Kościoła wrocławskiego bolesny. "Pokazuje, iż w przeszłości pewne osoby zostały poważnie skrzywdzone przez duchownego, który przewodził naszej diecezji. Tym ludziom należy się słowo: 'przepraszam' i im ten wyrok się należał. Wyrażamy szacunek wobec nich i deklarujemy gotowość wsparcia i pomocy" - oświadczy ks. Kowalski.

Wszczęto też procedurę w sprawie odebrania Gulbinowiczowi "Orderu Uśmiechu". A zdaniem prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka w świetle ustaleń Stolicy Apostolskiej kardynał Henryk Gulbinowicz powinien zostać pozbawiony tytułu honorowego obywatela Wrocławia.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM