W piątek msza żałobna w intencji kard. Gulbinowicza. Nie podano czasu i miejsca pochówku

Msza żałobna w intencji zmarłego w poniedziałek b. metropolity wrocławskiego kard. Henryka Gulbinowicza zostanie odprawiona w piątek w kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu. Nie podano czasu i miejsca pochówku kardynała.
Zobacz wideo

Kard. Henryk Gulbinowicz zmarł w poniedziałek (16 listopada) w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu przy ul. Kamieńskiego, gdzie trafił ponad tydzień temu. Hierarcha miał 97 lat.

Kuria Metropolitalna Wrocławska podała dziś (17 listopada) w komunikacie, że msza żałobna za kard. Gulbinowicza odbędzie się w piątek w kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu. Nabożeństwu będzie przewodniczył metropolita wrocławski abp Józef Kupny. "Ze względu na stan epidemii, wszystkich, którzy chcą przyłączyć się do modlitwy prosimy o udział duchowy za pośrednictwem transmisji internetowej" - podała kuria w komunikacie.

Jak zaznaczono, zgodnie z wolą rodziny kardynała uroczystości pogrzebowe odbędą się poza archidiecezją wrocławską. "Na prośbę najbliższych zmarłego informacja o czasie i miejscu pochówku nie będzie podawana do wiadomości publicznej. Prosimy o uszanowanie tej decyzji" - napisano w komunikacie.

Kard. Henryk Gulbinowicz. Kara Watykanu

W ostatnim czasie Stolica Apostolska pozbawiła kard. Gulbinowicza prawa używania insygniów biskupich. Hierarcha miał również zakaz uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych. Hierarcha został też pozbawiony prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku w katedrze. Decyzje te związane były z zarzutami stawianymi kardynałowi w przestrzeni publicznej dotyczącymi pedofilii.

Watykan nakazał też kard. Gulbinowiczowi wpłacenie "pewnej sumy pieniędzy jako darowizny na działalność Fundacji św. Józefa powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania działań Kościoła na rzecz ofiar nadużyć seksualnych, pomocy psychologicznej oraz prewencji i kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich".

Po komunikacie dot. kard. Gulbinowicza, opublikowanym 6 listopada przez nuncjaturę apostolska w Polsce, komunikat wydała też Archidiecezja Wrocławska. Przeprosiła w nim osoby skrzywdzone przez emerytowanego metropolitę tej archidiecezji. "Surowość sankcji zastosowanych wobec księdza kardynała wskazuje, że dochodzenie potwierdziło prawdziwość zarzutów stawianych księdzu kardynałowi w przestrzeni publicznej. Fakt, iż sprawa została podjęta, wyjaśniona i doprowadzona do końca potwierdza, że w Kościele nie ma jakiejkolwiek taryfy ulgowej dla tego rodzaju przestępstw oraz że nigdy nie będzie zgody na ich tolerowanie, napisał w oświadczeniu rzecznik archidiecezji wrocławskiej.

Wskazał, że komunikat nuncjatury apostolskiej w sprawie kard. Gulbinowicza jest dla Kościoła wrocławskiego bolesny. - Pokazuje, iż w przeszłości pewne osoby zostały poważnie skrzywdzone przez duchownego, który przewodził naszej diecezji. Tym ludziom należy się słowo: "przepraszam" i im ten wyrok się należał. Wyrażamy szacunek wobec nich i deklarujemy gotowość wsparcia i pomocy - oświadczy ks. Kowalski.

Henryk Gulbinowicz pojawia się w filmie Sekielskich

W maju 2019 r. do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kard. Henryka Gulbinowicza. Złożył je mecenas Artur Nowak, który reprezentował Karola Chuma oskarżającego hierarchę o molestowanie seksualne.

- Treścią zawiadomienia jest świadectwo pana Karola Chuma, podaliśmy w nim okoliczności, czas i miejsce popełnienia prawdopodobnego przestępstwa oraz wskazaliśmy osobę, którą można by w związku z tym przesłuchać - powiedział wówczas PAP mecenas Nowak.

Z informacji uzyskanych przez PAP w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu wynika, że śledztwo w tej sprawie nie zostało podjęte z uwagi na przedawnienie karalności czynu.

Postać kard. Gulbinowicza pojawiła się także w filmie "Tylko nie mów nikomu" Tomasza Sekielskiego, w którym przedstawiono przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Wskazano, w nim, że po zatrzymaniu byłego już księdza Pawła K. w 2005 r. poręczył za niego ówczesny metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski. Szybko jednak to poręczenie wycofał. Następnie, według dokumentu Sekielskiego, poręczenia udzieli kard. Henryk Gulbinowicz, emerytowany biskup archidiecezji wrocławskiej. Dzięki temu poręczeniu K. miał uniknąć tymczasowego aresztowania, wynika z dokumentu. K. został skazany za czynny pedofilskie.

DOSTĘP PREMIUM