Co dalej z obostrzeniami? Premier Morawiecki ogłosił plan na najbliższe tygodnie

- Przed nami 100 dni solidarności - powiedział na sobotniej konferencji premier Mateusz Morawiecki i ogłosił plan na następne tygodnie dotyczący obostrzeń epidemicznych. Zamknięte zostają szkoły oraz m.in. kina i restauracje. Otwarte będą mogłby być natomiast galerie handlowe.
Zobacz wideo

- Chociaż od kilku dni obserwujemy stabilizację liczby zakażeń, to wirus zbiera cały czas swoje śmiertelne żniwo - powiedział na wstępie premier Morawiecki, podkreślają, że sytuacja jest "nadal bardzo poważna". - Musimy pamiętać, że wirus zbiera swoje śmiertelne żniwo, które zasiał 2,3,4 tygodnie temu - dodał. Jego zdaniem, jeśli utrzyma się stabilna liczba nowych zakażeń, to i poprawę ws. liczby zgonów będzie można zobaczyć za jakiś czas.

- Dziś wiemy, że wiele naszych przewidywań było błędnych (...) - wskazał także premier. - Dziś musimy wymagać od siebie zdecydowanie więcej niż zwykle i uzbroić się w pokorę - podkreślał. 

- Przed nami pewien okres, który nazywamy "sto dni solidarności". Na końcu tego okresu jest wysoce prawdopodobne, że będzie dostępna szczepionka - mówił dalej Morawiecki. - Przed nami też okres Świąt Bożego Narodzenia. Chcę zaapelować, żeby to były spotkania w małym gronie, wśród najbliższych, żeby nie przemieszczać się między miastami - apelował. 

Jakie zmiany w obostrzeniach?

Jeśli chodzi o zmiany w obostrzeniach, jedną z najważniejszych jest otwarcie galerii handlowych. Morawiecki wskazał, że od przyszłej soboty placówki handlowe będą mogły działać, ale "w najwyższym reżimie sanitarnym". 

- Spotykaliśmy się z handlowcami z różnych branż. Obiecali nam, że będą dbali o to, że będzie odpowiednio mała liczba ludzi [w sklepach] i będzie można utrzymać reżim - powiedział. 

Kina, teatry i restauracje. Co dalej?

- Byliśmy namawiani także przez inne branże: gastronomię, kina, teatry czy branżę kulturalną, żeby otworzyć te placówki, (...). Jednak idziemy za radą naszych epidemiologów i zdecydowaliśmy się zostawić je zamknięte również w okresie przedświątecznym, do 27 grudnia - poinformował. 

Szkoły dalej zamknięte. Kiedy ferie zimowe?

Ważne zmiany dotyczą też szkół. Jak powiedział szef rządu, niektóre środowisk namawiały do tego, by je choć częściowo otworzyć. 

- Jednak zdecydowaliśmy, że będzie kontynuowane zamknięcie szkół do 23-24 grudnia. Ale następnie podjęliśmy decyzje o tym, że ferie będą skumulowane w jednym okresie - między 4 a 17-18 stycznia - poinformował premier. - Ferie, które zwykle były rozłożone na różny czas w różnych województwach dziś muszą być skumulowane, żeby ten ruch był jak najmniejszy - powiedział Morawiecki.

Apelował też, by w czasie ferii nie wyjeżdżać za granicę, bo być może konieczna będzie potem kwarantanna. 

Premier dodał, że jest szansa, że około 18 stycznia będą pojawiały się już pierwsze dostawy szczepionek. - Ten horyzont właśnie jest potrzebny po to, by szybko przygotować dystrybucję i proces szczepień - podał.

Koronawirus w Polsce. Rekordowo wysokie liczby zgonów 

Ostatnie dni nie były rekordowe jeżeli chodzi o liczby nowych przypadków, umierało jednak rekordowo dużo chorych na COVID-19. Zarówno w czwartek (19 listopada), jak i w piątek (20 listopada), zmarło ponad 600 osób. - Jeśli mieliśmy maksymalny punkt zachorowań w okolicach 5 listopada, to czekają nas jeszcze 2-3 dni z liczbą zgonów na poziomie 700-800 dziennie - zauważał w TOK FM dr Paweł Grzesiowski.

Koronawirus w Polsce. Obostrzenia do 29 listopada

W związku ze wzrostem zakażeń koronawirusem rząd zamknął do 29 listopada cześć sklepów w galeriach handlowych, nie działają również placówki kulturalne, jak kina, teatry i galerie sztuki. Obowiązuje zakaz organizacji wesel i innych uroczystości oraz przyjęć okolicznościowych. Nie działają kluby nocne i dyskoteki, a targi, kongresy i konferencje mogą odbywać się wyłącznie online. Uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych i ponadpodstawowych uczą się zdalnie, a hotele dostępne są wyłącznie dla podróżujących służbowo. 

DOSTĘP PREMIUM