Rząd wytypował grupy osób szczepionych w pierwszej kolejności. "A co z nauczycielami?"

Pracownicy medyczni, seniorzy, podopieczni domów pomocy społecznej i pracownicy służb mundurowych mają jako pierwsi być zaszczepieni przeciwko COVID-19 - zapowiada rząd.
Zobacz wideo

A co z nauczycielami? - pyta Związek Nauczycielstwa Polskiego. I alarmuje że, liczba zwolnień lekarskich pracowników edukacji jest w tym roku szkolnym o 37-em procent większa niż w poprzednim.

A ryzyko zakażenia - zwłaszcza w działających stacjonarnie przedszkolach - wciąż wysokie.

Grupa osób wytypowanych do szczepień w pierwszej kolejności - wg szacunków rządu - to łączenie od 6,5 do 7 mln osób. - Chcielibyśmy, żeby te najważniejsze grupy zostały w pełni wyszczepione rzez 2-3 miesiące  - mówi szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Do tej grupy powinni dołączyć nauczyciele - przekonuje prezes ZNP Sławomir Broniarz - jest ich ponad 600 tys. - Po pierwsze nie sprawdziły się zapowiedzi byłego ministra Dariusza Piontkowskiego, że mury nie zarażają i szkoła nie jest siedliskiem koronawirusa. Po drugie, to jest bardzo duża grupa, która ma potencjał rozsiewania dalej koronawirusa - mówi Broniarz.

Ministerstwo zdrowia zapowiada za to pilotażowy program badań przesiewowych dla nauczycieli w trzech województwach: małopolskim, podkarpackim i śląskim. Mają zostać przetestowani przed 17 stycznia, czyli przed końcem ferii.

Z kolei ministra Niedzielskiego jeśli obecna tendencja związana z poziomem zakażeń się utrzyma, jest szansa że po 17-tym stycznia uczniowie wrócą do szkół.  - Pewności takiej nie mamy. Ale jak obserwujemy tendencję, którą mamy od dwóch tygodni, to jest bardzo duża szansa, że tak się stanie - mówił w środę w TOK FM. 

DOSTĘP PREMIUM