Erasmus zagrożony przez weto budżetu? "Polscy studenci mogą zostać pozbawieni wielkiego narzędzia"

Polskie weto unijnego budżetu może oznaczać koniec programu Erasmus dla studentów znad Wisły. Taką informację potwierdzają reporterowi TOK FM przedstawiciele Komisji Europejskiej.
Zobacz wideo

Według informacji z Brukseli, polscy studenci mogliby pożegnać się z Erazmusem nawet już od początku przyszłego roku akademickiego. Do tej pory z programu wymiany skorzystało tysiące osób.

Jak tłumaczy jednak rzecznik Komisji Europejskiej do spraw budżetu Balazs Ujvari - weto polskiego rządu, a co za tym idzie wprowadzenie tak zwanego prowizorum budżetowego, uniemożliwi dalsze finansowanie programu. - To oznacza, że od 1 stycznia będziemy mogli podejmować nowe zobowiązania finansowe w bardzo ograniczonym obszarze. Edukacja, a co za tym idzie, także Erasmus niestety się w to nie wlicza - informuje. 

Na pieniądze będą mogli liczyć tylko ci studenci, którzy są w trakcie wymiany.

Koniec Erasmusa to niejedyna konsekwencja weta. Bruksela nie będzie mogła uruchomić wypłat w ramach nowych projektów naukowych czy zdrowotnych. Oprócz tego ograniczony zostanie fundusz spójności, z którego pieniądze w dużej mierze trafiają do polskich samorządów.

O problemach z programem Erasmus mówił na czwartkowej konferencji lider PO Borys Budka. - Polscy studenci mogą zostać pozbawieni wielkiego narzędzia, które pozawala im poznawać Europę, pozwala wymieniać im wiedzę z kolegami i koleżankami z innych krajów - stwierdził. 

Gowin: Kompromis możliwy

Z unijnymi komisarzami na temat budżetu rozmawiał w czwartek wicepremier Jarosław Gowin. Na konferencji przekonywał potem, że kompromis jest możliwy. 

- Uważam, że w interesie wszystkich Europejczyków jest znalezienie dobrego kompromisu. (...) Taki kompromis jest możliwy nawet jeżeli nie w formie otwarcia na nowo dyskusji nad kształtem tego rozporządzenia (dot. warunkowości - PAP), to w postaci wiążących deklaracji interpretacyjnych - powiedział. Dodał, że wierzy, że porozumienie zostanie osiągnięte.

Szczyt unijny odbędzie się w dniach 10-11 grudnia, czyli w przyszłym tygodniu. Polska i Węgry - jako jedyne państwa Unii Europejskiej - zapowiadają weto ws. budżetu i tzw. funduszu odbudowy po "koronakryzysie". Nie zgadzają się na powiązanie wypłat unijnych środków z mechanizmem praworządności. 

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM