Broniarz: MEN nie widzi powodu do konsultowania czegokolwiek ze środowiskiem nauczycielskim

- Mamy wrażenie, że MEN nie widzi powodu do konsultowania czegokolwiek ze środowiskiem nauczycielskim, a poza takimi medialnymi atakami na nauczycieli, których ostatnio dużo doświadczyliśmy ze strony ministra Czarnka, to nie widać, żeby w ogóle miało pomysł na to, co z tą edukacją dalej zrobić - mówił w TOK FM Sławomir Broniarz, szef ZNP.
Zobacz wideo

Prowadzący piątkowy Poranek TOK FM Jacek Żakowski zastanawiał się, czy Związek Nauczycielstwa Polskiego jest w kontakcie z przedstawicielami rządu w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa nauczycielom w dobie pandemii.

- Poza kontaktem listownym żadnych innych relacji nie mamy. Ministerstwo Edukacji Narodowej - czy szerzej, rząd - nie widzi potrzeby dyskusji o tym, co zrobić z tak licznym środowiskiem - stwierdził szef ZNP Sławomir Broniarz. Przekonywał, że jego organizacja wielokrotnie wysyłała listy do ministerstwa (ostatni - jak podał - trzy dni temu), ale te nie spotkały się one z żadną reakcją.

- Mamy wrażenie, że MEN nie widzi powodu do konsultowania czegokolwiek ze środowiskiem nauczycielskim, a poza takimi medialnymi atakami na nauczycieli, których ostatnio dużo doświadczyliśmy ze strona ministra Czarnka, to nie widać, żeby w ogóle miało pomysł na to, co z tą edukacją dalej zrobić - stwierdził gość TOK FM.

"MEN nie ma planu na to, co po 17 stycznia"

Przypomnijmy, zgodnie z planem ogłoszonym przez rząd - do 23 grudnia szkoły zostają zamknięte, a edukacja odbywa się w formie zdalnej. Później wszyscy uczniowie udadzą się na coroczną przerwę świąteczno-noworoczną, a zaraz potem będą ferie zimowe - dla wszystkich w tym samym terminie. Ostatecznie uczniowie mają wrócić do szkół 18 stycznia.

- Naszym zdaniem MEN nie ma planu na to, co po 17 stycznia. Nie widzimy żadnego monitoringu edukacji zdalnej. Nie wiemy, jak MEN ma zamiar przygotować edukację do powrotu: czy będzie to wciąż edukacja hybrydowa, czy jednak wracamy do tradycyjnych form, a jeśli tak, to w jakim wymiarze - wskazywał Broniarz.

Zarzucał ministerstwu, że w dobie pandemii działa "od ściany do ściany", choć - jak mówił -  powinno się od tej instytucji oczekiwać pewnej przewidywalności i konkretnego planu. - Mówimy przecież o liczbie 4,5 mln uczniów, ponad 600 tys. nauczycieli i ponad 120 tys. pracowników niebędących nauczycielami - wskazał szef ZNP.

Testowanie nauczycieli

Redaktor Żakowski zastanawiał się też nad tym, czy rząd konsultował z nauczycielami kwestię szczepionek i testowania nauczycieli pod kątem COVID-19. Kilka dni temu minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w okresie ferii zimowych takie testy będą przeprowadzane nauczycielom w trzech województwach: podkarpackim, małopolskim i śląskim.

- Nie ma takich konsultacji. Dowiedzieliśmy się, że są wytypowane te trzy województwa, ale (…) minister zdrowia podjął w tym względzie decyzję dość arbitralnie. Nie wiemy, jakie kryteria temu towarzyszyły, choć pytają o to nauczyciele - mówił gość Jacka Żakowskiego. - Brak już nawet nie tyle konsultacji, ale rzeczowej informacji o tym, co jest przesłanką przy podejmowaniu takiej, a nie innej decyzji i to budzi zastanowienie wśród moich koleżanek i kolegów - dodał.

DOSTĘP PREMIUM