Ponad 2 tysiące uwag do Narodowego Programu Szczepień. Dworczyk: Ich ilość jest imponująca

Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że podczas konsultacji Narodowego Programu Szczepień do Kancelarii Premiera i Ministerstwa Zdrowia wpłynęły 2273 zgłoszenia. Poza tym zgłosiło się ponad 8 tysięcy zespołów szczepiących, co ma gwarantować, że miesięcznie możliwe będzie wykonanie ponad 3 milionów szczepień.
Zobacz wideo

Szef KPRM przypomniał podczas konferencji prasowej, że w sobotę upłynął termin zgłaszania uwag, propozycji, wniosków zmian do projektu Narodowego Programu Szczepień, który zaprezentowano w zeszłym tygodniu. - Wpłynęły do KPRM i Ministerstwa Zdrowia 2273 zgłoszenia w trakcie konsultacji. To pokazuje, na ile to jest problem, czy na ile jest to sprawa interesująca Polaków, ważna i wzbudzająca emocje - poinformował Michał Dworczyk. Dodał, że do programu zgłosiło się 8 319 zespołów realizujących szczepienia. - Zgodnie z deklaracjami, które do nas wpłynęły, możliwe będzie 3,4 mln szczepień miesięcznie - zapewnił.

Szef KPRM mówił również o obawach, które wyrażano w zgłoszeniach podczas konsultacji. Największa grupa - jak poinformował - dotyczyła bezpieczeństwa szczepionki i testów klinicznych, druga grupa dotyczyła rejestru szczepionek i kodów QR nadawanym osobom zaszczepionym, trzecia grupa kwestii niepożądanych odczynów poszczepiennych i ewentualnego funduszu dla poszkodowanych, a czwarta zaangażowania jednostek samorządu terytorialnego.

- Chcemy, by w poniedziałek do godziny 10 Narodowy Program Szczepień był już poprawiony i przygotowany do zaprezentowania na posiedzeniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego - zapowiedział Dworczyk. Minister przekazał, że od momentu uruchomienia możliwości przesyłania opinii do programu szczepień na bieżąco opracowywano materiały, które wpływały. - Niemniej, ich ilość jest imponująca, w związku z tym przed nami najbliższe kilkadziesiąt godzin pracy - dodał. 

Jak mówił, zgłoszenia przyjmowano w formie maili i telefonicznie, a także odbywano spotkania z organizacjami eksperckimi. Dworczyk wymienił m.in. Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych, Naczelną Izbę Lekarską, czy Porozumienie Zielonogórskie. - Bardzo chciałbym podziękować tym wszystkim i samorządowcom, i lekarzom, i pielęgniarkom, i farmaceutom, i ekspertom, którzy poświęcili czas, żeby się z nami spotkać, w formie wirtualnej dyskutować i przedstawiać uwagi - oświadczył Dworczyk.

Przekazał, że w konsekwencji tych konsultacji przyjęto pewne propozycje i zmieniono warunki dla punktów prowadzących szczepienia. - Było widać bardzo dużą wolę do współpracy i dialogu, tutaj nie grały roli żadne podziały polityczne, tylko widać było, że wszystkim nam zależy, że wszystkim nam zależy, żebyśmy przygotowali jak najlepiej, a potem przeprowadzili Narodowy Program Szczepień - powiedział szef KPRM.

Jak informował dalej, w połowie grudnia wystartują infolinia i strona internetowa poświęcone szczepieniom przeciwko COVID-19, a na drugą połowę miesiąca zaplanowano dużą kampanię informacyjną i profrekwencyjną. - Wszystko wskazuje na to, że jak przyjadą szczepionki do Polski, które są nie tylko z firmy Pfizer, ale pozostałych producentów, to wtedy tak naprawdę ruszy cały system punktów szczepień - stwierdził Dworczyk. 

Z kolei szef resortu zdrowia Adam Niedzielski zaznaczył, że mniejsze podmioty miały możliwość zadeklarowania mniejszej liczby szczepionych pacjentów tygodniowo niż 180. - Te 3,4 mln, które tutaj zaprezentowaliśmy, to jest suma zgłoszeń, które znajdowały się w deklaracjach, przy czym proszę pamiętać, że nasze oczekiwanie to było sformułowanie tzw. minimalnej, a nie maksymalnej wydolności, więc to też jest liczba, która powinna być interpretowana jako minimalna wydolność tego systemu - zaznaczył Niedzielski. 

DOSTĘP PREMIUM