Godzina policyjna w sylwestra. Po 19 z domu będzie można wyjść tylko w "nagłej potrzebie"

Między godziną 19 31 grudnia a 6 rano 1 stycznia będzie obowiązywać godzina policyjna - podał minister zdrowia. Wyjść z domu będzie wolno tylko "w celu zaspokojenia nagłych potrzeb".
Zobacz wideo

Od 28 grudnia do 17 stycznia rząd wprowadza "kwarantannę narodową". Jednym z jej elementów są - jak mówił na czwartkowej konferencji minister zdrowia - ograniczenia w poruszaniu się w sylwestrową noc. 

- Chcemy tego dnia wprowadzić zakaz i ograniczenia w przemieszczaniu się. To ograniczenie będzie obowiązywało od godziny 19 do 6 rano dnia następnego [czyli 1 stycznia - red.] - podał Adam Niedzielski.

W odpowiedzi na pytania dziennikarzy minister doprecyzował, że ograniczenie to będzie się odbywać na zasadach podobnych, jak przy okazji wiosennego lockdownu. Oznacza to, że możliwe w noc sylwestrową mają być tylko wyjścia "w celu zaspokojenia nagłych potrzeb, na przykład wizyta w aptece czy wyjście w celu zawodowym". Inne będą zakazane.

Co jeśli ktoś ów zakaz złamie? Minister podał, że za niestosowanie się do obostrzeń grozić będą mandaty.

Dziennikarze zastanawiali się też, co będzie, jeżeli Polacy udadzą się na sylwestrową imprezę wcześniej, na przykład o godzinie 17 czy 18 i będą na niej do 6 czy 7 rano. Czy te spotkania będą jakkolwiek kontrolowane? Niedzielski podał, że - podobnie jak w święta - dopuszczone są spotkania w pięcioosobowym gronie w cudzym gospodarstwie domowym (nie licząc domowników danego gospodarstwa).

Oprócz zakazu przemieszczania się w sylwestra, od 28 grudnia zamknięte będą także hotele, stoki narciarskie oraz galerie handlowe (z wyjątkiem m.in. sklepów spożywczych i drogerii).

>> Więcej na temat nowych obostrzeń czytaj tu <<

DOSTĘP PREMIUM