"Dlaczego zakaz jest tylko na sylwestra? W święta też jest wiele spotkań". Gość TOK FM miał na to odpowiedź

- Ta decyzja jest w jakimś sensie rozsądna. Zdajemy sobie sprawę, że większość Polaków mogłaby chcieć skorzystać z tego sylwestra - mówił w TOK FM dr Łukasz Durajski, odnosząc się do nowych obostrzeń ogłoszonych przez ministra zdrowia.
Zobacz wideo

Zamknięte hotele, stoki narciarskie, galerie handlowe, a do tego obowiązek odbycia kwarantanny dla wszystkich osób, które będą przyjeżdżały do Polski transportem zorganizowanym - to kilka z obostrzeń, które minister Adam Niedzielski zapowiedział na czwartkowej konferencji. Obostrzenia te wejdą w życie 28 grudnia. 

Oprócz tego w sylwestrową noc ma obowiązywać zakaz przemieszczania się (od godziny 19 do 6 rano). Wyjątkiem mają być ważne potrzeby życiowe, np. wyjście do apteki. 

Dr Łukasz Durajski, który na antenie TOK FM komentował najnowsze decyzje rządu zwrócił uwagę, że "przygotowanie się do trzeciej fali epidemii jest niezbędne, musimy być bardzo ostrożni i działać do przodu". - Przekonaliśmy się, że do tej pory wiele decyzji było podejmowanych z opóźnieniem. Mam wrażenie, że teraz - nauczeni doświadczeniem - wprowadzamy je z wyprzedzeniem - powiedział.

Jego zdaniem, obostrzenia powinny obowiązywać "przynajmniej do czasu, aż duża część społeczeństwa będzie zaszczepiona" przeciwko koronawirusowi. Dopiero wtedy, jak dodał, będzie można myśleć o powrocie do normalności. 

Prowadzący audycję Tomasz Stawiszyński zastanawiał się, dlaczego zakaz przemieszczania się będzie wprowadzony w sylwestrową noc, a nie obowiązuje już w święta Bożego Narodzenia, które także są okazją do spotkań. 

Dr Durajski zwrócił uwagę, że między Bożym Narodzeniem a sylwestrem jest jednak istotna różnica. - O ile święta spędzamy na ogół w najbliższym, rodzinnym gronie, o tyle sylwester do tej pory rządził się innymi prawami. To były imprezy ze znajomymi, większe wypady organizowane w szerszym gronie - wskazał. - Ta decyzja jest w jakimś sensie rozsądna. Zdajemy sobie sprawę, że większość Polaków mogłaby chcieć skorzystać z tego sylwestra - dodał.

Przypomnijmy, minister Niedzielski zapowiedział, że za złamanie zakazu przemieszczania w sylwestrową noc grozić będą mandaty. 

>> Narodowa kwarantanna od 28 grudnia do 17 stycznia. Czytaj więcej o nowych obostrzeniach <<

DOSTĘP PREMIUM