"PrawoNieWyklucza". Powstaje fundusz wsparcia dla osób LGBT, które potrzebują pomocy prawnej

Stowarzyszenie "Miłość nie wyklucza" tworzy fundusz dla osób LGBT, które potrzebują pomocy prawnej. Aktywiści przekonują, że spraw i problemów, z którymi boryka się "tęczowa" społeczność jest coraz więcej i indywidualne inicjatywy prawników, by pomagać bezpłatnie, już nie wystarczają.
Zobacz wideo

Osoby LGBT+ przy wielu sprawach w prokuraturze czy w sądzie są wspierane przez prawników pro publico bono. Stowarzyszenie "Miłość nie wyklucza" przyznaje, że spraw z miesiąca na miesiąc przybywa. W związku z tym pojawił się na pomysł na stworzenie specjalnego funduszu  "PrawoNieWyklucza", który miałby zapewnić stałe wsparcie prawne osobom potrzebującym pomocy.

Fundusz ma pokrywać koszty pomocy prawnej dla osób w trudniej sytuacji materialnej. Ma także pomagać w kontaktach z prawnikami, specjalizującymi się w ochronie praw "tęczowej" społeczności. W Radzie funduszu zasiedli: prof. Monika Płatek, adwokatka Olga Ziegler, prof. Jakub Urbanik i prof. Mirosław Wyrzykowski.

- To ma być rodzaj Kliniki Prawa, której celem będzie poszukiwanie pomocy prawnej i finansowanie jej dla najbardziej potrzebujących członków i członkiń naszej społeczności - tłumaczy Jakub Urbanik, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego. - To, co prawnicy i prawniczki robią pro bono, jest absolutnie fantastyczne, ale to dzisiaj już nie wystarcza wobec nasilających się ataków wobec naszej społeczności i wobec kurczenia się naszych praw - dodaje.

O jakie sprawy chodzi?

W jakich sytuacjach będzie można korzystać ze wsparcia funduszu? Jak tłumaczy Ola Kaczorek ze Stowarzyszenia "Miłość nie wyklucza", są to np. sytuacje, gdy dwie matki walczą przed sądem o akt urodzenia dla swojego, urodzonego za granicą dziecka.

Są to też kwestie związane z dyskryminacją na tle orientacji seksualnej czy wreszcie sprawy karne, gdzie osoba LGBT+ na przykład doświadcza przemocy.

- Niemal każda sprawa wnoszona przez osoby LGBT+ do sądu jest w Polsce precedensowa. Nie mamy przepisów chroniących nas w świetle prawa, dlatego o każdą drobną rzecz musimy toczyć batalię, a pojedynczy wyrok potrafi wpłynąć na kolejne orzeczenia w podobnych sprawach. Uzgodnienie płci, ochrona naszych dzieci, przydzielenie im jako obywatelom Polski numeru PESEL - to wszystko kosztuje i wymaga pomocy prawników. Nie każda osoba może sobie na to pozwolić, a przecież powinna - mówi Ola Kaczorek. I dodaje, że profesjonalna pomoc prawna w życiowych sprawach nie powinna być luksusem dostępnym tylko nielicznym.

Jak będzie można skorzystać z funduszu? Każda osoba w trudnej sytuacji materialnej będzie mogła złożyć wniosek o finansowanie i organizację pomocy prawnej w jej sprawie. Każdy, kto chciałby wesprzeć Fundusz "PrawoNieWyklucza" może to zrobić wpłacając darowiznę, przez stronę stowarzyszenia lub przelewem bankowym na konto funduszu.

DOSTĘP PREMIUM