Nowy rok, czyli droższy rok. Więcej zapłacimy nie tylko za prąd, ale nawet za psa

Pewna jest jedna rzecz, którą przyniesie nam 2021 rok. Są to podwyżki. Więcej zapłacimy nie tylko za prąd, ale też podczas codziennych zakupów w sklepach, co będzie skutkiem nowego podatku handlowego. Poza tym podwyżki czekają właścicieli psów, a pracujący za granicą odliczą mniej od podatku.
Zobacz wideo

Trudno będzie w nowym roku oszczędzać, ponieważ wraz z nim przyjdą nie tylko podwyżki, ale też nowe daniny. Rząd liczy, że przyniesie to miliardowe wpływy do budżetu. Dlatego takich nowych danin czeka nas od początku roku kilka, wśród nich opłata cukrowa czy podatek handlowy. W górę pójdą też nasze rachunki za prąd, ponieważ zacznie się na nich pojawiać nowa opłata mocowa. Wynosić może od dwóch do ponad dziesięciu złotych miesięcznie, co w skali roku może przekroczyć kwotę stu złotych. - Można powiedzieć, że jest to dodatkowy rachunek - przyznał w TOK FM Rafał Gawin, szef Urzędu Regulacji Energetyki. 

Czekają nas także podwyżki cen w dużych sklepach, które w styczniu zaczną płacić tak zwany podatek handlowy. Jak wyjaśniała Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, handlowcom trudno będzie utrzymać niski poziom cen, ponieważ i tak pracują często na najniższych marżach. - W tym momencie dociążenie nas nową daniną spowoduje, że tak naprawdę te najgorsze skutki odczują konsumenci - oceniła.

I choć w sprawie nowego podatku musi jeszcze wypowiedzieć się unijny Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu, to jednak polski rząd nie zamierza czekać. - Nie są prowadzone prace mające na celu dalsze przedłużanie zawieszenia poboru podatku handlowego. Pozostajemy w przekonaniu, iż wyrok będzie zgodny z Polską argumentacją i zapadnie we właściwym czasie - stwierdziła w TOK FM Iwona Prószyńska z Ministerstwa Finansów.

To jednak nie koniec, bo niektórych czekać będzie podwyżka podatku od nieruchomości i wyższa opłata za psa, którą trzeba będzie uiścić w części gmin. Od nowego roku spółki komandytowe, obciążone już podatkiem dochodowym, zaczną dodatkowo płacić także podatek CIT. Poza tym wzrośnie abonament RTV (w skali roku nawet o 22 złote), za sprawą podatku cukrowego zdrożeją napoje słodzone, wprowadzony zostanie także podatek od środków transportu. Poza tym zniknie tak zwana ulga abolicyjna, z której korzystają dziś osoby pracujące za granicą

- Trzeba wyraźnie jednak powiedzieć, że będzie rozróżnienie między krajami, w których dane osoby pracują - tłumaczyła w TOK FM Anna Misiak, doradca podatkowy. - Jak ktoś podjął pracę w Niemczech, to jego ta zmiana nie dotyczy, natomiast jeśli ktoś podjął pracę w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych albo Rosji, to zmiana go dotyczy - mówiła. Od nowego roku takie osoby od podatku będą mogły odliczyć maksymalnie tylko 1360 złotych.

DOSTĘP PREMIUM