Prezydent nie zgodził się na zmiany w administracji rządowej. Zawetował nowelizację ustawy

Andrzej Duda zwetował nowelizację ustawy o działach administracji rządowej. Jak mówił wcześniej jego rzecznik, prezydent ma wątpliwości odnośnie niektórych rozwiązań noweli. Wątpliwości dotyczą w szczególności tego, czy leśnictwo powinno być podporządkowane resortowi rolnictwa, a nie środowiska.
Zobacz wideo

Kancelaria Prezydenta poinformowała w piątek, że prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację ustawy o działach administracji rządowej. Wcześniej, w środę, prezydencki rzecznik Błażej Spychalski powiedział, że Andrzej Duda ma wątpliwości w sprawie niektórych rozwiązań noweli ustawy o działach administracji rządowej. Zwłaszcza tego, czy leśnictwo powinno być podporządkowane resortowi rolnictwa, a nie resortowi środowiska.

Również w czwartek w radiu Wnet Spychalski mówił o wątpliwościach prezydenta. Podkreślił, że dokonano dogłębnej analizy noweli. Prezydencki rzecznik wskazywał, że nowela nie dotyczy tylko kwestii przeniesienie nadzoru nad leśnictwem do resortu rolnictwa, bo jest dalece szersza. - Obejmuje materie także innych działów administracji rządowej. Obejmuje kwestię związaną z przeniesieniem podsekretarzy stanu do służby cywilnej. To jest bardzo istotna, strukturalna zmiana w rządzie - wskazywał.

Jak czytamy w uzasadnieniu na stronie Kancelarii Prezydenta, "biorąc pod uwagę troskę o ochronę przyrody i lasy w Polsce, wątpliwości budzi zasadność wyodrębnienia z działu administracji rządowej środowisko - nowego działu leśnictwo i łowiectwo. Odpowiedzialność ministra właściwego do spraw środowiska za obszar leśnictwa i łowiectwa ma długą i dobrą tradycję". Prezydent podkreśla również, że czas walki z pandemią COVID-19 nie jest w jego przekonaniu "właściwym czasem na zmiany w administracji, w szczególności polegające na podniesieniu uposażeń części podsekretarzy stanu".

Rzecznik rządu: Weto to konstytucyjne prawo prezydenta

Rzecznik rządu Piotr Müller przekazał na briefingu prasowym przed KPRM, że prezydent poinformował wcześniej premiera Morawieckiego, że zamierza zawetować nowelizację ustawy o działach. Zaznaczył również, że zgłoszenie weta to konstytucyjne prawo prezydenta.

- My je w stu procentach szanujemy, w najbliższym czasie odbędzie się spotkanie z zapleczem prezydenta oraz z samym prezydentem, aby omówić te zastrzeżenia, które prezydent zgłaszał do tej ustawy. Jestem przekonany, że nowy projekt ustawy spełni również te wymagania, których oczekuje prezydent - zapowiedział rzecznik rządu.

Do prezydenckiego weta odniósł się w rozmowie z PAP również szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. Ocenił, że ustawa jest źle napisana, o czym mówiło również Biuro Analiz Sejmowych. - Dobrze, że prezydent wetuje. Pytanie, dlaczego to robi? Czy widzi rzeczywiste problemy w tej ustawie i błędy proceduralne, czy to ma być prztyczek w nos dla obozu Prawa i Sprawiedliwości, a przede wszystkim, że jest niezależny od Kaczyńskiego - stwierdził Gawkowski.

- Nie rozumiemy podstaw podjęcia takiej decyzji przez prezydenta. Regulacja jest czysto techniczna. Ale takie jest prawo pana prezydenta. Jeżeli chodzi o dalsze decyzje - będziemy je konsultować wewnątrz ugrupowania - powiedział z kolei szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski. 

Politycy PiS mówią, że nowelizacja ma usprawnić funkcjonowanie rządu

Sejm 17 grudnia odrzucił wniosek Senatu o odrzucenie noweli ustawy o działach. Nowelizacja ta jest konsekwencją ubiegłorocznej reorganizacji Rady Ministrów i zmniejszenia liczby resortów. Według zapowiedzi polityków PiS, ma usprawnić funkcjonowanie rządu. Przewiduje m.in. wyodrębnienie nowych działów administracji rządowej - geologii, leśnictwa i łowiectwa oraz centrum administracyjnego rządu.

Nowelizacja zakłada też utworzenie Narodowego Centrum Sportu, które przejmie część obowiązków dotychczasowego Ministerstwa Sportu. Ponadto zakłada przeniesienie podsekretarzy stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i ministerstwach do korpusu Służby Cywilnej.

Podczas prac w Senacie zwracano uwagę, że nowela wprowadza "tylnymi drzwiami" możliwość wyższego wynagradzania podsekretarzy stanu, a zatem także parlamentarzystów, których wynagrodzenia związane są z wysokością pensji podsekretarzy stanu.

Wielokrotnie nowelizowana ustawa o działach administracji rządowej z 1997 r. umożliwia tworzenie nowych ministerstw na podstawie rozporządzeń, bez konieczności zmiany ustawy. Warunkiem jest podporządkowanie nowo utworzonemu resortowi konkretnych, wymienionych w ustawie działów. Jeżeli jednak rząd planuje w inny sposób rozdysponować zadania należące do jednego działu, wówczas niezbędna jest nowelizacja ustawy.

W wyniku rekonstrukcji rządu z początku października 2020 r. liczba ministerstw zmniejszyła się z 20 do 14. Część resortów zlikwidowano, a ich kompetencje przekazano innym - wcześniej istniejącym lub nowo powołanym - ministerstwom.

DOSTĘP PREMIUM