Nie będzie śledztwa ws. Stanisława Dziwisza. Prokuratura odrzuciła wniosek złożony po filmie "Don Stanislao"

Krakowska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie kard. Stanisława Dziwisza. Zbadania przez śledczych spraw, ujawnionych w filmie TVN24 "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza", domagał się europoseł Wiosny Łukasz Kohut.
Zobacz wideo

W filmie "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza" przedstawiono dokumenty, relacje i rozmowy wskazujące na to, że Stanisław Dziwisz przez lata tuszował nadużycia seksualne księży na całym świecie. Sam kardynał w wielu takich sprawach zasłaniał się niepamięcią. Chodzi między innymi o sprawę molestowania Janusza Szymika przez proboszcza Jana Wodniaka, czy o skandal w Zakonie Legionów Chrystusa, którego założyciel Marcial Maciel Degollado był pedofilem.

RMF FM poinformowało, że Prokuratura Okręgowa w Krakowie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie kard. Stanisława Dziwisza.

Wniosek dotyczący kard. Dziwisza złożył europoseł Wiosny. Zdaniem Łukasza Kohuta mogło dojść do popełnienia przez hierarchę przestępstw polegających na utrudnianiu ujawnienia przestępstw seksualnego wykorzystywania małoletnich przez duchownych oraz na niezawiadomieniu stosownych organów ścigania o możliwości popełnienia tych przestępstw.

Krakowscy śledczy uznali, że przenoszenie do innych parafii księży podejrzewanych o seksualnie wykorzystywać nieletnich nie jest utrudnianiem postępowania przygotowawczego. W latach 2006-2012 nie było bowiem obowiązku zawiadamiania organów ścigania o seksualnym wykorzystywaniu nieletnich. A właśnie wtedy Dziwisz miał się o nich dowiedzieć.

Kard. Stanisław Dziwisz odrzuca oskarżenia

Kard. Dziwisz konsekwentnie powtarza, że jest niewinny. Przekonuje też, że ataki na niego służą tak naprawdę do niszczenia dorobku i legendy Jana Pawła II.

- Żeby uderzyć w Jana Pawła II, trzeba też uderzyć w ludzi, którzy z nim współpracowali. To była nasza służba papieżowi, a poprzez papieża mojej ojczyźnie. Jeśli moja ojczyzna tego nie widzi, a kiedyś widziała, to niewątpliwie powoduje u mnie ból, ale przebaczam - mówił kard. Stanisław Dziwisz w Telewizji Trwam.

DOSTĘP PREMIUM