"Pokazaliśmy to, z czego powinniśmy być znani na całym świecie, z solidarności". Jerzy Owsiak podsumował finał WOŚP

- Ludzie pokazali, że mimo pandemii chcą się jednoczyć i pomagać - mówił Jurek Owsiak podsumowując pierwsze wyniki tegorocznej zbiórki podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Zobacz wideo

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera pieniądze na dziecięce oddziały laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Podczas niedzielnego 29. finału - do północy - udało się zebrać ponad 127 mln zł. To blisko 12 mln zł więcej niż rok wcześniej o tej samej porze. 

Dyrygent Orkiestry Jerzy Owsiak na konferencji uczulał jednak, że liczenie cały pieniędzy w puszkach wolontariuszy cały czas trwa, podobnie jak wiele aukcji. Ich rozmach, jak przyznał, przeszedł jego "najśmielsze oczekiwania". 

- Gdyby na tej niedzielnej kwocie zbiórka miała się zatrzymać, to już możemy kupić wszystko, co planowaliśmy. Będzie to najnowocześniejszy sprzęt dla 27 oddziałów laryngologii dziecięcej, który zapewni światowy standard leczenia polskim pacjentom - mówił Owsiak. 

- Pokazaliśmy to, z czego powinniśmy być znani na całym świecie, z solidarności i z tego, że chcemy być razem, okazuje się, że ludzie po prostu chcieli być ze sobą - dodał.

Podczas 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pieniądze zbierało blisko 120 tysięcy wolontariuszy.

W ubiegłym roku Polacy wrzucili do puszek WOŚP lub wpłacili na konto orkiestry łącznie prawie 187 milionów zł.

DOSTĘP PREMIUM