Babcia Kasia stanie przed sądem za znieważenie policjantów. Grozi jej do trzech lat więzienia

Znieważenie policjantów, naruszenie ich nietykalności cielesnej, oplucie munduru - z tego ma się tłumaczyć przed sądem "Babcia Kasia", znana z udziału w protestach organizowanych m.in. przez strajk kobiet.

Akt oskarżenia przesłała do sądu Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie. Zarzuca ona Katarzynie A., że 19 grudnia podczas protestu "Pamięci ofiar Kościoła Katolickiego" pod kościołem św. Krzyża w Warszawie "znieważyła dwóch funkcjonariuszy policji podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych".

Kobieta miała używać wobec funkcjonariuszy "słów wulgarnych i powszechnie uznawanych za obelżywe" oraz opluć mundur jednego z policjantów. Katarzynie A. zarzuca się również naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy "poprzez ich kopanie oraz odpychanie". Aktywistce grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

DOSTĘP PREMIUM