Paszport covidowy na wakacje? Dokument miałby usprawnić podróżowanie i przekraczanie granic

"Paszport covidowy" miałby usprawnić podróżowanie po świecie osób zaszczepionych przeciwko COVID-19. Aplikację testuje Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych. W Europie projekt zatrzymał się na fazie dyskusji.
Zobacz wideo

Paszport covidowy to pomysł, który miałby usprawnić powrót ludzi do turystyki. W skrócie chodzi o elektroniczny dokument, który byłby potwierdzeniem przyjęcia szczepienia przeciwko COVID-19. To pozwalałoby sprawnie podróżować samolotem czy przekraczać granice. Na razie projekt jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie. Unia Europejska pod koniec stycznia przyjęła wspólne wytyczne dotyczące zaświadczeń o szczepieniach przeciw COVID-19, które mają być wzajemnie honorowane przez państwa Wspólnoty. Jak zaznaczył jednak rzecznik Komisji Europejskiej ds. zdrowia Stefan De Keersmaecker, certyfikaty mają służyć jedynie do celów medycznych. - Temat uprawnień dla osób zaszczepionych odepchnięto na później - mówił w TOK FM Tomasz Bielecki, korespondent "Gazety Wyborczej" i Deutsche Welle w Brukseli. Jak wymieniał, oficjalnie z dwóch powodów. - Po pierwsze, Unia chce, żeby rozkręciła się akcja szczepień, aby sprawa dotyczyła większej liczby osób. By nikt nie czuł się wykluczony przez to, że jeszcze nie miał okazji się zaszczepić. Drugi argument miał podłoże naukowe, bo nadal nie wiadomo, czy osoby zaszczepione - chronione przed zachorowaniem - same nie roznoszą wirusa - wymieniał dziennikarz. 

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Podkreślił, że był jeszcze trzeci, nieoficjalny powód. - Między innymi Francja jest krajem, którego władze bardzo boją się odczytania takich pomysłów na paszporty covidowe, jako próby wprowadzanie obowiązku szczepienia. Obawiają się, że to mogłoby wzmagać ruchy antyszczepionkowe. Na razie w większości krajów szczepienie jest dobrowolne, a tutaj okazałoby się, że bez paszportu nie można skorzystać z kina, restauracji czy podróżować. Ludzie mogliby poczuć się oszukani i zareagować przekornie - wyjaśniał Bielecki. 

Paszport covidowy. Co na to Polska?

W poniedziałek o możliwość wprowadzenia paszportów covidowych pytany był wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Ocenił to jako "mało realne". - Wiele krajów rozważa paszport covidowy, ale myślę, że fizycznie to się nie pojawi. Szczepienie jest dobrowolne, więc ciężko korzystanie z samolotu uwarunkowywać tym, że jesteśmy zaszczepieni. Może jakieś prywatne linie będą chciały to wprowadzić, ale państwa raczej nie - stwierdził.

Chociaż dla branży turystycznej byłoby to pewne ułatwienie, szczególnie przed ewentualnymi letnimi podróżami Polaków. - Branża przyjmie z zadowoleniem każde rozwiązanie, które w uporządkowany sposób pozwali na powrót do podróżowania - mówił niedawno w money.pl Maciej Szczechura, członek zarządu firmy Rainbow.

Paszport covidowy. Grecja na tak

Jednym z głównych zwolenników paszportów covidowych w UE był premier Grecji Kyriakos Micotakis, który w liście do szefowej KE Ursuli von der Leyen wprost stwierdził, że akceptowane w całej Unii zaświadczenia o szczepieniach miałyby ułatwić swobodę podróżowania po Europie. Micotakis zaznaczył co prawda, że dokument nie byłby wymogiem dla przekroczenia granicy, ale dałby pewność, że można to zrobić. Wcześniej o podobnym podejściu mówił rząd Cypru. O paszportach covidowych myśli też poważnie Dania. 

Jednak pojawiają się spore wątpliwości, nawet w łonie samej UE. Jak doniósł brytyjski "Guardian", podczas niedawnego spotkania unijnych ministrów zdrowia wielu uczestników, w tym przedstawiciel Niemiec Jens Spahn, miało wyrazić poważne obawy. Według krytyków taki ruch stanowiłby dyskryminację osób, które nie mogły się zaszczepić i w rezultacie wprowadzałby dwie klasy obywateli.

Paszporty covidowe będą testowane

Nad własnym "paszportem", mającym zawierać również dane zdrowotne, ma pracować Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA). Aplikacja ma pozwolić pasażerom i liniom lotniczym na łatwiejszą weryfikację, czy spełniają oni wymogi. Chęć skorzystania z takiego paszportu wyraziły już m.in. linie Qatar Airways. W prace zaangażował się rząd Panamy i linie Copa Airlines. Początkowa faza testów aplikacji ma rozpocząć się w marcu.

Tymczasem jeszcze w listopadzie 2020 roku szef australijski linii Qantas zapowiedział, że podróżni przed wejściem na pokład będą proszeni o okazanie dowodu szczepienia.

DOSTĘP PREMIUM