Jarosław Kaczyński bez maseczki w kościele. Jest decyzja sanepidu ws. mszy w Starachowicach

Sanepid w Starachowicach zdecydował o umorzeniu postępowania ws. mszy, w której uczestniczył m.in. Jarosław Kaczyński. Choć uczestnicy nabożeństwa, które odbyło się w styczniu z okazji rocznicy śmierci Jadwigi Kaczyńskiej, m.in. nie mieli maseczek. Jak informuje Onet, będzie odwołanie od tej decyzji.
Zobacz wideo

Wniosek do sanepidu złożyło Forum Unia Młodych. Zdaniem członków organizacji w związku z tym, że podczas mszy w Starachowicach nie przestrzegali obowiązujących przepisów sanitarnych; narażono uczestników nabożeństwa na rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Onet poinformował, że sanepid - po ponad miesiącu od złożenia wniosku - umorzył postępowanie. Jak powiedziała Ewa Dróżdż, "uznano, że brak jest podstaw formalnoprawnych do nałożenia kary administracyjnej na organizatora, jakim był ksiądz proboszcz parafii Wszystkich Świętych". 

- Organizator dopełnił wszystkich ciążących na nim obowiązków, czyli limit osób uczestniczących w uroczystości nie został przekroczony, o czym świadczą zdjęcia, film i artykuły prasowe, z których wynikało, że po uzyskaniu dopuszczonej liczby osób, jaka może uczestniczyć we mszy świętej, nie wpuszczano nawet na teren przed kościołem. Przed wejściem do kościoła została również umieszczona informacja o obowiązującym limicie osób. Podjęte zostały też działania zapewniające jego przestrzeganie – wyjaśniła w rozmowie z Onetem szefowa starachowickiego sanepidu.

Będzie zażalenie ws. tej decyzji, która zdaniem członków Unii Młodych, "została wydana z naruszeniem fundamentalnych przepisów postępowania administracyjnego" - W tym wbrew zasadzie prawdy obiektywnej – powiedział lider organizacji Patryk Stępień.

DOSTĘP PREMIUM