Pierwsze mieszkanie interwencyjne dla osób LGBT już działa. "Bywa, że człowiek po coming oucie staje się wrogiem, wstydem"

Pierwsze osoby ze społeczności LGBT znalazły schronienie w uruchomionym właśnie mieszkaniu interwencyjnym w Warszawie. To schronienie dla osób młodych, które ze względu na swoją orientację czy tożsamość płciową są wyrzucane z domów i lądują na ulicy.
Zobacz wideo

Mieszkanie udało się uruchomić dzięki współpracy czterech organizacji pozarządowych: Fundacji PO DRUGIE, Kampanii Przeciw Homofobii, Lambdy Warszawa i Stowarzyszenia My Rodzice.

- Osoby, które do nas trafiają, są albo w klasyczny sposób wyrzucane z domu przez rodziców, albo presja i przemoc w domu są tak ogromne, że osoba stwierdza "już nie mogę" i sama podejmuje decyzję, że się wyprowadza. Uznaje, że nie wie nawet, dokąd ma pójść i gdzie będzie mieszkać, ale wie, że w domu dłużej nie wytrzyma - mówi Mirka Makuchowska z KPH.

"Przemoc przybiera różne formy"

Geje, lesbijki, osoby transpłciowe bardzo często doświadczają przemocy ze strony otoczenia, ale też ze strony najbliższych. Często nie mają zrozumienia ani wsparcia. - Najważniejsze jest dla nich poczucie bezpieczeństwa i pewność, że mają bezpieczny dach nad głową - mówi psycholożka Marta Radziszewska z Lambdy Warszawa. - Przemoc potrafi przybierać bardzo różne formy. Kiedy żyjemy w poczuciu ciągłego zagrożenia, wiemy, że ktoś nas może wyrzucić z domu, albo nie da nam jedzenia, albo zamknie w łazience, to pierwsze, czego potrzebujemy, to osadzić się w rzeczywistości i przekonanie "jestem teraz w sytuacji, gdy nic złego już nie może mi się stać" - dodaje nasza rozmówczyni.

- Bywa, że młody człowiek po coming oucie traci wszelkie wsparcie ze strony najbliższych; staje się wrogiem, balastem, wstydem. Zostaje wyrzucony z domu na ulicę bez środków do życia. Jego edukacja jest przerwana. Zostaje zepchnięty na  margines. Nasze działania zmierzają do bezpośredniej pomocy młodym osobom ze społeczności LGBT, dotkniętym w taki sposób kryzysem bezdomności – wyjaśnia Ewa Miastkowska ze stowarzyszenia My, Rodzice.

Coraz więcej osób w kryzysie bezdomności

Pandemia pokazała, że problem się pogłębia. Przed nią z Fundacją PO DRUGIE miesięcznie kontaktowały się jedna, dwie młode osoby w kryzysie bezdomności. W czasie pandemii ta liczba znacząco wzrosła. Obecnie tygodniowo zgłaszają się trzy, cztery osoby.

Mieszkanie interwencyjne dla osób LGBT to początek. Kolejnym etapem ma być otwarcie w Warszawie hostelu dla takich osób, który będzie finansowany przez miasto. Ogłoszono już konkurs ofert na poprowadzenie takiego miejsca.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

DOSTĘP PREMIUM