Nowe obostrzenia. Jest decyzja rządu. Lockdown w woj. warmińsko-mazurskim i pomorskim

W woj. warmińsko-mazurskim obostrzenia zostają przedłużone o tydzień, od przyszłej soboty zamknięte zostanie również woj. pomorskie. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że nauczanie będzie tam odbywać się w trybie hybrydowym. Zapowiedział również, że dostępność łóżek w szpitalach będzie dodatkowo kontrolowana, a w pierwszej kolejności zostaną uruchamiane szpitale tymczasowe.
Zobacz wideo

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował na konferencji prasowej, że zaostrzone restrykcje w woj. warmińsko-mazurskim zostaną przedłużone, o kolejny tydzień. Jedyną zmianą będzie nauczanie hybrydowe zamiast zdalnego. - Kolejna decyzja dotyczy woj. pomorskiego. Tu chcemy zastosować te same kroki, co w woj. warmińsko-mazurskim. Zamknięte zostaną hotele, kina, galerie sztuki, baseny i obiekty sportowe, ograniczone będzie działanie centrów handlowych. Nauka będzie odbywała się w trybie hybrydowym - przekazał. W pozostałych województwach obostrzenia przedłużono do 28 marca. 

- Cały czas mamy do czynienia z trendem wzrostowym - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak podkreślił, że przyrost tydzień do tygodnia "robi wrażenie", a tendencja ma charakter trwały. Zauważał również, że z tygodnia na tydzień rośnie liczba skierowań na testy od lekarzy POZ. - Te wszystkie parametry przekładają się już na obciążenie szpitali, w ostatnich dniach obserwujemy dynamiczny przyrost obłożenia łóżek w szpitalach - zauważał. 

Niedzielski poinformował, że dzienna średnia wzrosła do 11,6 tys. przypadków dziennie, co oznacza wzrost o ponad 30 proc. tydzień do tygodnia. Minister zapowiedział również kontrole liczby łóżek raportowanych przez szpitale i dostępności łóżek. Mają w tym pomagać żołnierze. - Dokonujemy też przeglądu zaopatrzenia w tlen z pomocą Ministerstwa Aktywów Państwowych - poinformował. 

- Podjęliśmy decyzję, że w pierwszej kolejności będziemy otwierali, przywracali do funkcjonowania szpitale tymczasowe - zapowiedział minister. - To jest bardzo ważna zmiana jakościowa - podkreślił. 

Minister przekazał, że najgorsza sytuacja epidemiczna jest wciąż w woj. warmińsko-mazurskim, na drugim miejscu jest woj. pomorskie, a na trzecim woj. mazowieckie, dalej jest lubuskie, kujawsko-pomorskie i podkarpackie. - To są województwa, które są powyżej średniej krajowej jeżeli chodzi o liczbę nowych przypadków - zaznaczał Niedzielski. 

- Prowadzimy cały czas monitoring mutacji. Na początku stycznia odsetek mutacji brytyjskiej wynosił 5 proc., później zbliżał się do 10 proc., a teraz ten udział rośnie dość szybko. Za ostatnie 21 dni mamy 25-procentowy udział mutacji brytyjskiej - informował Niedzielski.

Przekazał również, że kolejna decyzja o obostrzeniach zostanie podjęta za tydzień. - Jesteśmy w sytuacji trudnej. Należy się spodziewać, że w przyszłym tygodniu możemy mieć do czynienia z sytuacją, że zostanie przekroczony poziom 18 tysięcy zachorowań bądź więcej - ostrzegał. 

Niedzielski nie wykluczył jednak, że wkrótce mogą zostać podjęte "odważniejsze decyzje" dotyczące luzowania obostrzeń. Jak wyjaśniał, część społeczeństwa jest już zaszczepiona, a badania pokazują, że ok. 20-25 proc. społeczeństwa ma przeciwciała. - Jest taki scenariusz analizowany, że jeżeli po świętach byśmy mieli już to apogeum zachorowań za sobą, to będziemy przywracali wszystkie te sektory i branże, które były dotknięte do tej pory obostrzeniami. Oczywiście, techniką delikatnych kroków - zapowiedział. 

Koronawirus w Polsce. Rzecznik rządu: Sytuacja jest dynamiczna

Liczba przypadków koronawirusa w Polsce wciąż rośnie. Dziś (5 marca) Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że wykryto 15 829 nowych przypadków. Zmarły 263 osoby. Wczoraj wykryto 15 250 nowych zakażeń. Zmarło 289 osób. W środę potwierdzono 15 698 nowych zakażeń. W związku z COVID-19 zmarło 309 osób

Rzecznik rządu Piotr Müller zapewniał w czwartek, że ewentualne nowe obostrzenia nie będą obowiązywały od najbliższej soboty 7 marca. Zasugerował też, że w grę może wchodzić wprowadzanie restrykcji na poziomie powiatów. Taką zasadę rząd już stosował, obowiązywał podział powiatów na zielone, żółte i czerwone, w których liczba zakażeń była największa.

- Rozważamy, aby ze względu na to, że sytuacja jest zróżnicowana w poszczególnych województwach, by przejść docelowo na tygodniowy system raportowania, a nie tak jak do tej pory dwutygodniowy - dodał Müller.

Koronawirus w Polsce. Otwarcie gastronomii po świętach?

W czwartek RMF FM opublikowało nieoficjalne ustalenia, z których wynikało, że zaraz po Wielkanocy może zostać otwarta branża gastronomiczna. Takie rozwiązanie Ministerstwo Rozwoju ma konsultować z Ministerstwem Zdrowia. I nieoficjalnie wiadomo, że jest na nie wstępna zgoda. Lokale gastronomiczne od października mogą sprzedawać wyłącznie dania na wynos.

Decyzja o częściowym otwarciu gastronomii miałaby zależeć od liczby nowych zakażeń. "Możliwość wznowienia działalności kawiarnianych lub restauracyjnych ogródków ma być sygnałem, żeby do Wielkanocy jednak spróbować wytrwać w reżimie sanitarnym" - podało RMF FM.  Pomysł ma mieć w rządzie coraz więcej zwolenników.

Branża gastronomiczna została zamknięta pod koniec października.

Minister zdrowia mówił w czwartek, że "jeśli na przełomie marca i kwietnia będziemy mieli za sobą apogeum trzeciej fali, to będziemy przywracali wszystkie działalności". - Święta wielkanocne będą takie jak rok temu, ale być może po nich będziemy podejmowali odważniejsze decyzje luzujące obostrzenia - stwierdził Niedzielski. 

Koronawirus w Polsce. Lista aktualnych obostrzeń

Dotychczasowe zasady bezpieczeństwa dotyczące kultury, sportu i hoteli będą obowiązywały do 14 marca, z wyjątkiem województwa warmińsko-mazurskiego. Na Warmii i Mazurach hotele, galerie handlowe, kina, teatry i baseny zostały od poniedziałku zamknięte, dzieci z klas I-III powróciły do zdalnej nauki.

W pozostałych 15 województwach, kina, teatry i filharmonie pozostaną otwarte w reżimie sanitarnym - zajęte może być w nich 50 proc. miejsc siedzących, konieczne są maseczki, obowiązuje zakaz konsumpcji. Dopuszczony jest amatorski sport na świeżym powietrzu, otwarte stoki i baseny. Aquaparki i siłownie pozostają zamknięte. Hotele będą dostępne dla wszystkich przy zachowaniu reżimu sanitarnego - obłożone może być 50 proc. pokoi, a posiłki serwowane tylko do pokoi.

DOSTĘP PREMIUM