Niedzielski o zaleceniu NFZ: Obrazek, w którym buduje się poczucie zagrożenia, jest fałszywy

- Trzecia fala się rozpędza. Trudne sytuacje wymagają trudnych decyzji - mówił Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej. Poinformował, że zawiesił dyrektora radomskiego szpitala, a obecnie otwarte są już 22 szpitale tymczasowe. Ocenił również, że zalecenie NFZ odnośnie zawieszania zabiegów planowych nie zagraża niecovidowym pacjentom.
Zobacz wideo

Na polecenie ministra zdrowia NFZ zalecił ograniczenie do niezbędnego minimum lub czasowe zawieszenie udzielania świadczeń wykonywanych planowo. Ograniczenie ma nie dotyczyć planowej diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych. Minister Niedzielski, podczas konferencji prasowej w Radomiu, został zapytany, czy zawieszenie planowych zabiegów, oraz podział pacjentów na covidowych i pozostałych, nie zagraża tym drugim. - Absolutnie tak nie jest. Jak popatrzycie państwo na proporcje, bo teraz mamy mniej więcej 26 tys. łóżek przeznaczonych na walkę z COVID-19, a w całym systemie opieki zdrowotnej, w szpitalnictwie mamy blisko 180 tys. łóżek - odpowiedział Niedzielski. 

Minister przekonywał, że "obrazek, w którym buduje się poczucie zagrożenia dla pacjentów niecovidowych, jest obrazem fałszywym". - Jeżeli ktoś dokładnie przeczyta komunikat, a ja zastrzegam, że to, co robimy, robimy na dwa tygodnie. To jest zawsze indywidualna ocena lekarza, bo nie mówimy o wstrzymywaniu wszystkich zabiegów - tłumaczył. Na uwagę dziennikarza, że informowano, iż jest do decyzja obowiązująca do odwołania, Niedzielski odparł: "Do odwołania, ale przewidujemy, że to odwołanie będzie w perspektywie 2-3 tygodni, bo tak przewidujemy, że będzie apogeum trzeciej fali. Potem oczywiście czym prędzej przywracamy".

- Proszę też pamiętać, że zakresy onkologiczne, wszystkie te takie "krytyczne" łóżka, o których mówimy w kardiologii, czy gdzie indziej, one cały czas są dostępne dla pacjentów. A to wstrzymanie ma charakter po pierwsze przejściowy, (...) w ograniczonym zakresie, w zasadzie dotyczy zawsze indywidualnej oceny sytuacji, bo mówimy o zabiegach planowych, a nie zabiegach nagłych - zaznaczył minister zdrowia.

Niedzielski zawiesił dyrektora radomskiego szpitala 

Niedzielski podkreślał również, że trzecia fala pandemii koronawirusa "rozpędza się w Polsce". Wskazał, że dzisiejsze dane dotyczące zakażeń pokazują, że "mamy do czynienia z trudną sytuacją, która wymaga trudnych decyzji". Zwrócił uwagę, że szpitale tymczasowe powstały po to, by pomóc w walce z pandemią podczas rozwijania się trzeciej fali. - Niestety, z kilku miejsc docierają do nas sygnały o trudnej współpracy wojewodów z lokalnymi samorządami, z dyrektorami szpitali, a to nie jest czas, w którym możemy poświęcać energię na niesnaski, na brak dobrej komunikacji - powiedział Niedzielski.

Jak dodał, sytuacja, która ma miejsce w Radomiu jest niechlubnym przykładem, kiedy współpraca wojewody z dyrektorem szpitala miejskiego nie układała się w najlepszy sposób. - Pan wojewoda Konstanty Radziwiłł przedstawił mi formalny wniosek z uzasadnieniem, w którym odwoływał się do sytuacji, gdzie dyrektor lokalnego szpitala nie wdrażał w życie decyzji wydawanych przez wojewodę w ramach przygotowania szpitala tymczasowego, który był przygotowywany razem z Totalizatorem Sportowym, też ta współpraca pozostawała wiele do życzenia - wskazywał minister.

Zaznaczył, że nie otwieranie szpitali tymczasowych jest nie do zaakceptowania. - Według mojej wiedzy ten szpital powinien funkcjonować co najmniej od miesiąca - dodał Niedzielski. - Dlatego podjąłem decyzję, żeby zawiesić dyrektora szpitala miejskiego pana Marka Pacynę w pełnieniu obowiązków, a jednocześnie korzystając z rozwiązań, które daje ustawa covidowa wprowadzić pełnomocnika, którego głównym zadaniem będzie jak najszybsze zorganizowanie szpitala tymczasowego w Radomiu - poinformował Niedzielski. 

Szef resortu przekazał, że zwrócił się także z prośbą do prezesa NFZ o wytypowanie osoby, która będzie w imieniu ministra zarządzała szpitalem. - Pan prezes Nowak wskazał mi kierownika radomskiej delegatury pana Andrzeja Cieślika - powiedział minister.

Ministra zdrowia zapytano również o dane na temat szpitali tymczasowych w całym kraju. - W tej chwili otwarte są 22 szpitale tymczasowe. W charakterze pasywnym jest 13. Cała skala łóżek, które są w tych szpitalach tymczasowych, to ponad 6 tys., z czego aktywnych, czyli nie tylko będących w szpitalach, gotowych, ale mających pełną osadę personelu jest mniej więcej 1,7-1,8 tys. łóżek - poinformował Niedzielski.

DOSTĘP PREMIUM