Rząd ogłosił zmiany w obostrzeniach. Lockdown w kolejnych województwach

W województwach mazowieckim i lubuskim od poniedziałku 15 marca zostanie wprowadzony lockdown. Zamknięte zostaną między innymi hotele, kina czy teatry.
Zobacz wideo

Minister zdrowia Adam Niedzielski zaczął czwartkową konferencję prasową od skomentowania ostatnich - bardzo wysokich - dziennych przyrostów zakażeń koronawirusem. - Materializuje się czarny scenariusz tempa rozwoju pandemii. Przyrost w ciągu tygodnia o blisko 6 tys. przypadków. Dynamika rozwoju to już powyżej 30 procent - komentował Niedzielski. 

Lockdown w kolejnych województwach 

Jak dodawał minister, sytuacja cały czas najgorzej wygląda w województwie warmińsko-mazurskim. - Gdzie wskaźnik zachorowań na 100 tys. mieszkańców przekroczył wartość 60. Drugie w kolejności jest województwo pomorskie. W skali całego kraju parametr wynosi 37 zachorowań na 100 tys. mieszkańców - wyliczał szef resortu zdrowia. 

Wskazał, że kolejne na tej niechlubnej liście są województwa: mazowieckie i lubuskie. - Dlatego podjęliśmy decyzję o obostrzeniach w tych regionach; zamknięte zostaną hotele, ograniczona działalność galerii handlowych; zamknięte instytucje kultury; zamknięte baseny i obiekty sportowe. Nauka ma się odbywać zdalnie. Obostrzenia wejdą w życie w poniedziałek 15 marca - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Zmiany mają obowiązywać przynajmniej do 28 marca. 

Do województw mazowieckiego i lubuskiego będą skierowane maseczki. - Do obywateli trafi około 25 mln maseczek - dodał minister zdrowia. 

- Jest perspektywa, że kolejne obostrzenia będą miały charakter ogólnopolski; premier w ciągu kilku dni przedstawi rozwiązania w sprawie pomocy dla przedsiębiorców - podkreślał Niedzielski. 

Lockdown w woj. lubuskim i mazowieckim. Co się zmieni?

Swoją działalność muszą zawiesić: baseny (z wyjątkiem funkcjonujących w podmiotach wykonujących działalność leczniczą i dla członków kadry narodowej), sauny, solaria, łaźnie tureckie, salony odchudzające, kasyna.

Zawieszona zostanie tam również działalność hoteli (z wyjątkiem hoteli robotniczych i tych, które świadczą usługi w ramach podróży służbowych). Zawieszona będzie także działalność galerii handlowych (z wyjątkiem sklepów spożywczych, aptek, drogerii, salonów prasowych, księgarni, sklepów zoologicznych i budowlanych i salonów usługowych), teatrów, muzeów, galerii sztuki, kin, stoków narciarskich, klubów fitness i siłowni oraz obiektów sportowych.

Ponadto od 15 marca we wszystkich wskazanych województwach lekcje w klasach I-III będą funkcjonować w trybie mieszanym, czyli hybrydowym. Część uczniów danej szkoły będzie mogła uczyć się stacjonarnie, a część - zdalnie.

Gwałtowny wzrost liczby zakażeń 

Dziś resort zdrowia poinformował o ponad 21 000 nowych zakażeniach koronawirusem. Tak źle nie było od szczytu jesiennej fali epidemii. 

Dla porównania w ubiegły czwartek (4 marca) wykryto 15 250 przypadków. Mamy więc blisko 6000 zakażeń więcej. - Trzecia fala rośnie, mimo że w ostatnich dniach ta tendencja wzrostowa słabła, to dzisiaj w raporcie mamy podbicie - komentował najnowszy bilans epidemii rzecznik Ministerstwa Zdrowia. 

Wojciech Andrusiewicz odniósł się też do rosnącej liczby zgonów i ocenił, że "to pokłosie wcześniejszego wzrostu zakażeń". - Dzisiejszy wynik jest dobitnym świadectwem tego, jak potrzeba nam odpowiedzialności. Jeżeli myślimy o wakacjach, o jakimkolwiek poluzowaniu na wiosnę, w kwietniu, to musimy zachować maksimum odpowiedzialności, ponieważ ta trzecia fala rośnie - zaznaczył. 

Czeka nas "apogeum" wzrostu

Podczas czwartkowej konferencji prasowej dotyczącej sytuacji epidemicznej Niedzielski oświadczył, że w najbliższym czasie czeka nas kontynuacja wzrostów liczby zakażeń koronawirusem. Jak mówił, jeśli chcemy, aby te wzrostu osiągnęły swoje apogeum przed świętami, to - akcentował - musimy stosować podstawowe reguł bezpieczeństwa, takie jak zasłanianie twarzy, zachowywanie dystansu czy wietrzenie pomieszczeń.

- To cały czas są narzędzia, które mogą nam pozwolić zredukować skalę wzrostów. To szalenie ważne i apeluję, żeby już w tej chwili, nie czekając na wprowadzenie regulacji, nie czekając na to od kiedy rozporządzenia zaczną działać, żebyśmy znowu zaczęli stosować regułę, czy zasadę: zostań w domu - powiedział Niedzielski.

Lokalne lockdowny. Najpierw Warmia i Mazury, potem Pomorze 

Całkowity lockdown obowiązuje na Warmii i Mazurach, gdzie zamknięte są m.in. szkoły, galerie handlowe oraz cała branża gastronomiczna, turystyczna czy hotelarska.

Rząd ogłosił już, że od 13 marca podobne obostrzenia mają obowiązywać także na Pomorzu

Rząd ogranicza działanie firm. Wiceminister rozwiewa nadzieje przedsiębiorców

O możliwości wprowadzania kolejnych lokalnych restrykcyjnych obostrzeń mówiła w TOK FM wiceminister pracy, rozwoju i technologii Olga Semeniuk. - Będziemy się przyglądali sytuacji i jeżeli liczby nie będą regularne, a takie nie są, to będziemy musieli robić krok do tyłu - podkreśliła.

Mówiła też o szansach na dodatkowe wsparcie dla przedsiębiorców, którzy nie mogą - w związku z lockdownem - zawieszać działanie firm. Szybko po ogłoszenia restrykcji dla Warmii i Mazur o wsparcie zaczęli upominać się przedsiębiorcy oraz samorządowcy z tego województwa.  Jak mówił w TOK FM marszałek województwa, obostrzenia mogą "kosztować" lokalne firmy nawet 100 000 miejsc pracy.

Ale dodatkowej pomocy nie będzie. Przynajmniej tak wynika z deklaracji wiceminister Semeniuk. - Na ten moment nie przewidujemy wsparcia z tarcz regionalnych. Przewidujemy wsparcie z instrumentów z tarczy branżowej, czyli zwolnienie z ZUS, postojowe czy dopłaty do kosztów pracownika - mówiła w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM