Czy sędzia Paweł Juszczyszyn wróci do orzekania? Wszystko w rękach sędziów z 46 sądów okręgowych w Polsce

Do wszystkich sądów okręgowych złożono w poniedziałek wnioski o zabezpieczenie roszczenia o naruszenie dóbr osobistych sędziego Pawła Juszczyszyna. To kolejna odsłona walki o przywrócenie sędziego do pracy. Od ponad roku - na skutek decyzji Izby Dyscyplinarnej czyli sądu, który nie jest sądem - Paweł Juszczyszyn nie orzeka i ma zmniejszoną pensję.
Zobacz wideo

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, czyli przełożony Pawła Juszczyszyna - wypowiadał się w jego sprawie w kilku wywiadach. A jeśli naruszenie dóbr osobistych nastąpiło w środkach masowego przekazu, to taki pozew można złożyć w każdym sądzie w Polsce. Stąd wnioski o zabezpieczenie roszczenia złożone do wszystkich 46 sądów okręgowych.

Zabezpieczenie miałoby polegać na dopuszczeniu sędziego do orzekania. - Uznajemy, że niedopuszczenie do orzekania oznacza naruszenie dobrego imienia i godności pana sędziego Juszczyszyna - tłumaczy jego pełnomocnik, mecenas Michał Romanowski.

Dlaczego wnioski złożono we wszystkich sądach? Po pierwsze, by dać sędziom możliwość pokazania, jakie mają zdanie i po której stronie walki o praworządność się opowiadają. - Chcemy, by sędziowie wypowiedzieli się, czy podzielają opinię, że zawieszenie pana sędziego w obowiązkach sędziego oraz obniżenie mu wynagrodzenia o 40 procent stanowi naruszenie jego dóbr osobistych czy też nie - mówi Michał Romanowski. Po drugie, chodzi o czas - któryś sąd po prostu będzie pierwszy i zgodzi się na przywrócenie sędziego do pracy. 

Adwokat dodaje, że w całej sprawie chodzi o coś jeszcze. - Liczymy na to, że w tej sprawie sędziowie wszystkich sądów powszechnych w Polsce będą mieli proceduralną możliwość pokazania, czy poddali się tzw. efektowi mrożącemu, który jest wywoływany przez Prawo i Sprawiedliwość, przez rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów i jego zastępców, czyli przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i prokuratura krajowego Bogdana Święczkowskiego - mówi pełnomocnik sędziego.

- 46 sędziów w pierwszej instancji i ewentualnie 138 sędziów w drugiej instancji będzie mogło odpowiedzieć na pytanie czy chcą i godzą się na to, że Izba Dyscyplinarna SN ma prawne i moralne podstawy, aby wyznaczać standardy etyki zawodu sędziego, czyli ich etyki. Czy godzą się, aby nie tylko los sędziego Juszczyszyna spoczywał w rękach takiego organu jak Izba Dyscyplinarna SN, ale także ich los i los obywateli w starciu z państwem - tłumaczy dalej pełnomocnik Pawła Juszczyszyna.

To już kolejne wnioski o zabezpieczenie powództwa - chodzi o przywrócenie sędziego do orzekania. Wcześniej sędzia złożył w swoim macierzystym sądzie w Olsztynie żądanie natychmiastowego przywrócenia do pracy. - Przywrócenie do pracy ma być środkiem zabezpieczającym w ramach powództwa, które sędzia chce wytoczyć przed sądem pracy - tłumaczył nam wtedy jego pełnomocnik mecenas Michał Romanowski. Wniosek został przesłany do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy i to on podejmie decyzję.

DOSTĘP PREMIUM