Insp. Mariusz Ciarka: Policjanci liczyli, czy na mszach była odpowiednia liczba osób

Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policj w TOK FM zaznaczył też, że nie ma dla funkcjonariuszy żadnego przykazu nie wchodzenia do kościołów. Odniósł się również do świąt wielkanocnych. - Nie przewidujemy kontroli mieszkań i domów, nie będziemy przerywać nabożeństw - zapowiedział.
Zobacz wideo

W "Mikrofonie TOK FM" gościł insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji. Tłumaczył, że o ile dotychczas na dobę na polskie ulice kierowanych było 15-16 tys. policjantów w celu "zwalczania koronawirusa", to w ostatnich dniach było to już ponad 20 tys. policjantów.

Funkcjonariusze przede wszystkim zajmują się kontrolą osób przebywających na kwarantannie, a jest ich już 420 tys.

- Przez weekend dokonaliśmy ponad 38 milionów kontroli. Takich miejsc jak środki transportu, obiekty handlowe, miejsca, gdzie organizowane są wesela, miejsca, gdzie organizowane są dyskoteki - wymieniał też insp. Ciarka. 

20 tys. interwencji dotyczyło niezakrywania nosa i ust, z czego 13 tys. zakończyło się wystawieniem mandatu karnego, a 2 tys. pouczeniem. Skontrolowanych zostało również 250 restauracji i 500 miejsc świadczących usługi hotelarskie oraz otwarte siłownie.

Rzecznik prasowy KGP mówił też, że w weekend były zgłoszenia w sprawie zgromadzeń w kościołach i jak podkreślił - policja wtedy zawsze reaguje. - Policjanci liczyli, czy na mszach była odpowiednia liczba osób, w niektórych przypadkach skierowane zostały wnioski do sądów o ukaranie konkretnych proboszczów- opowiadał insp. Mariusz Ciarka w rozmowie z Michałem Janczurą. Sytuacji takich było - jak powiedział - "pięć czy sześć". Zaznaczył też, że nie ma dla funkcjonariuszy żadnego przykazu nie wchodzenia do kościołów.

Odniósł się również do świąt wielkanocnych. - Nie przewidujemy kontroli mieszkań i domów, nie będziemy przerywać nabożeństw - zapowiedział. 

DOSTĘP PREMIUM