Użycie pałki "zasadne" i "zgodne z przepisami". Jest wstępny raport z kontroli ws. protestu w Głogowie

Doświadczony funkcjonariusz użył pałki "zgodnie z przepisami" - taki jest wstępny wniosek z kontroli w sprawie wydarzeń w Głogowie. Innego zdania niż policja jest z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.
Zobacz wideo

Jak ustalił reporter TOK FM Szymon Kępka, według wewnętrznego wstępnego śledztwa przeprowadzonego przez Komendę Wojewódzką Policji we Wrocławiu, użycie pałki przez policjanta w czasie nielegalnego protestu było: zasadne, proporcjonalne i zgodne z przepisami.

Wiadomo, też że policjant który uderzył kobietę to funkcjonariusz z doświadczeniem. 

"Naruszenie godności i praw człowieka"

Innego zdania niż policja jest z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich. - Interwencja funkcjonariusza była nieproporcjonalna do sytuacji i nie znajduje uzasadnienia z punktu widzenia celu samej interwencji. Sposób traktowania kobiety przez funkcjonariusza Policji stanowi ewidentny przykład naruszenia elementarnego obowiązku ciążącego na Policji, którym jest działanie w sposób proporcjonalny gwarantujący poszanowanie godności ludzkiej oraz przestrzeganie podstawowych praw człowieka - napisał w oświadczeniu Krajowych Mechanizm Prewencji Tortur, który działa w biurze RPO. 

Zdaniem KMPT policjant nie musiał w ogóle używać pałki. - Biorąc pod uwagę znaczne siły policyjne, w asyście których przebiegła interwencja, w pełni wystarczające byłoby zastosowanie mniej dolegliwych środków (...) W demokratycznym państwie prawa nie może być zgody na to, by obywatele w kontakcie z policją mającą zapewnić im bezpieczeństwo, byli narażeni na tego typu traktowanie, jak przedstawione w opublikowanym nagraniu - dodano. 

Nielegalna manifestacja i film w internecie

Policjant bezpardonowo bije młodą kobietę w czasie interwencji, szarpie, łapie za szyję i brutalnie przewraca na ziemię - to widać na krążącym w sieci wideo zarejestrowanym na nielegalnym proteście w Głogowie.

Interwencję w sprawie brutalności policji zapowiedzieli już posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy zapewniają że pokierują sprawę do prokuratury. Policja pokazała też, jak cała sytuacja wyglądała z ich perspektywy. 

Podczas zgromadzenia policja wystawiła 32 mandaty i 101 wniosków o ukaranie do sądu. Zatrzymano sześć osób, a wylegitymowano 196.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM