Maturzyści i ósmoklasiści bez testów na koronawirusa. Minister mówi też, jak matura będzie wyglądać za rok

Matura i egzamin ósmoklasisty 2021 odbędą się zgodnie z zaplanowanymi terminami, na podstawie wymagań egzaminacyjnych - poinformował szef MEiN Przemysław Czarnek. Zapowiedział też, że testów na koronawirusa przed egzaminami nie będzie, a reżim sanitarny wystarczy, aby zapewnić bezpieczeństwo. A egzaminy w 2022 roku będą przeprowadzone na podstawie tych samych wymagań, co w tym roku.
Zobacz wideo

Minister edukacji i nauki w środę na konferencji prasowej przedstawił informację na temat tego, jak będą wyglądały egzamin maturalny i ósmoklasisty w 2021 r., 2022 r. i w 2023 r. Zapowiedział, że tegoroczne egzaminy odbędą się zgodnie z zaplanowanymi wcześniej terminami. - Od 4 maja do 20 maja egzamin maturalny, od 25 maja do 27 maja egzamin ósmoklasisty. Nie ma żadnych przesłanek i żadnego zagrożenia dla tych terminów egzaminów i dla stacjonarnej formuły egzaminów, takiej jaka została zaplanowana - poinformował Przemysław Czarnek.

Przypomniał, że w tym roku w związku z epidemią COVID-19 i koniecznością prowadzenia edukacji zdalnej egzamin ósmoklasisty i egzamin maturalny będą przeprowadzone na podstawie wymagań egzaminacyjnych, a nie jak w ubiegłych latach na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej. Wymagania egzaminacyjne stanowią zawężony katalog wymagań (o 20-30 proc. w zależności od przedmiotu)określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego, które były podstawą przeprowadzania egzaminów w latach ubiegłych. Wymagania egzaminacyjne zostały ogłoszone w grudniu 2020 r.

- Dla ósmoklasistów to mniejsza liczba zadań w arkuszach egzaminacyjnych, ale czas na ich rozwiązanie dokładnie taki sam jak w 2019 r. i w 2020 r. - powiedział minister edukacji. Dodał, że mniejsza będzie także liczba tzw. zadań otwartych. - Na egzaminie maturalnym (...) egzaminy obowiązkowe - tylko część pisemna na poziomie podstawowym. Część ustna tylko dla osób, które potrzebują wyniku rekrutacji na uczelnie za granicą - powiedział Czarnek. Podał, że w związku z tym egzaminy ustne w całym kraju zdawać będą tylko 842 osoby.

Minister przypomniał, że nie będzie w tym roku obowiązku przystąpienia do jednego egzaminu na poziomie rozszerzonym - chodzi o egzamin z tzw. przedmiotu do wyboru. Chętni tak jak dotąd będą mogli przystąpić do sześciu takich egzaminów.

Szef MEiN oświadczył również, że nie będzie żadnych testów na koronawirusa dla młodzieży przed egzaminami - czy to maturalnym, czy ósmoklasisty. - Nie chcemy w żaden sposób stresować ani ósmoklasistów, ani maturzystów - podkreślił. Jak mówił, żeby zapewnić pełne bezpieczeństwo uczestników egzaminów wystarczy reżim sanitarny, który był stosowany na egzaminach próbnych.

Matura w 2022 roku taka, jak w 2021 roku

Czarnek przekazał, że tak jak w tym roku, także w 2022 r. egzamin maturalny i egzamin ósmoklasisty będą przeprowadzone na podstawie wymagań egzaminacyjnych z grudnia 2020 r.

Mówiąc o egzaminie ósmoklasisty podał, że tak jak dotąd będzie się on składał z trzech egzaminów: egzaminu z języka polskiego, egzaminu z matematyki i egzaminu z języka obcego. - Bez egzaminu z przedmiotu dodatkowego. Egzamin z przedmiotu dodatkowego być może wejdzie w życie dopiero w 2024 r. Na pewno nie wcześniej niż w 2024 r. A więc pozostajemy przy tej formule, która jest do tej pory - podkreślił.

Od przyszłego roku egzamin ósmoklasisty miał składać się z czterech egzaminów - miał dojść egzamin z przedmiotu do wyboru (w tej grupie znalazły się: biologia, chemia, fizyka, geografia i historia). Czarnek zapowiedział też, że utrzymany zostanie nowy termin przeprowadzania egzaminu ósmoklasisty - druga połowa maja.

- Egzamin maturalny (...) tylko część pisemna na poziomie podstawowym, część ustna znów tylko dla osób, które potrzebują wyniku do rekrutacji na uczelnie za granicą. Jedyna różnica wobec tego roku to obowiązek przystąpienia do jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym - podał Czarnek. Dodał, że na obowiązkowym egzaminie z przedmiotu dodatkowego nie będzie - tak jak w latach ubiegłych - progu zaliczeniowego.

Szef MEiN poinformował, że w 2023 r. egzamin ósmoklasisty będzie przeprowadzony na podstawie wymagań podstawy programowej z 2017 r., a egzamin maturalny na postawie wymagań podstawy programowej z 2018 r.

Maturzyści, którzy będą go wówczas zdawać, są pierwszym rocznikiem, który uczy się w liceum ogólnokształcącym zgodnie z nową podstawą programową kształcenia ogólnego. - To nie jest żadna nowość, o tym mówimy od 2017 r. - zaznaczył Czarnek. Dodał, że na egzaminie maturalnym w 2023 r. również nie będzie progu zaliczeniowego na obowiązkowym egzaminie z przedmiotu dodatkowego. - Obowiązek zdania będzie dopiero od 2025 r. - podał.

DOSTĘP PREMIUM