Gotowe punkty stoją puste. W Rybniku brakuje szczepionek. Prezydent ponagla NFZ i ministra

Rybnik przygotował trzy powszechne punkty szczepień, które od dwóch tygodni gotowe są na uruchomienie. Niestety wciąż nie wiadomo kiedy i ile szczepionek miasto dostanie.
Zobacz wideo

Prezydent Rybnika Piotr Kuczera - za pośrednictwem mediów - zaapelował do Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia o dostępność szczepionek w Rybniku.

- Z niezrozumiałych dla mnie powodów miasto Rybik musi się o tę szczepionkę dopominać. Przygotowaliśmy trzy punkty szczepień. Wszystko jest gotowe. Czekamy tylko na szczepionki - mówił. 

W Rybniku istnieje także 11 mniejszych punktów szczepień, działających w POZ-ach. Liczba szczepionek przekazywanych do rybnickich punktów w bardzo małym stopniu zaspokaja zapotrzebowanie. Duża część mieszkańców Rybnika zmuszona jest dojeżdżać na szczepienia do innych, często odległych miast.

Sytuacje miały poprawić powszechne punkty. Powstały one w szpitalu przy ulicy Gliwickiej, w kampusie przy Rudzkiej i na hali MOSiR przy Jastrzębskiej. Władze miasta podały, że do ich obsługi zgłosiło się około 90 medyków, którzy dziennie mogliby szczepić ponad 1000 osób. - Chcemy szczepić, mamy gdzie i kim. Mamy też mieszkańców, którzy chcą się szczepić, ale wciąż brakuje nam głównego ogniwa - podkreślał Kuczera.  

DOSTĘP PREMIUM