Polacy mają dość 500 plus? "Są zmęczeni polityką społeczną, jaką proponuje PiS"

Sztandarowy program PiS, czyli 500 plus, krytykuje znaczna część Polaków. Z raportu "Koniec hegemonii 500 plus" wynika, że większość badanych chce zmian w programie i uważa, że w razie cięć budżetowych powinno się ograniczyć najpierw wydatki na wsparcie Kościoła, a potem na 500 plus. O raporcie w TOK FM mówił jego współautor dr hab. Przemysław Sadura.
Zobacz wideo

Po pięciu latach funkcjonowania programu 500 plus, Polacy coraz krytyczniej patrzą na rządowe wsparcie. Jak ocenił w TOK FM dr hab. Przemysław Sadura, "Polacy są już zmęczeni polityką społeczną, jaką proponuje Prawo i Sprawiedliwość". Ekspert z Wydziału Socjologii UW wraz ze Sławomirem Sierakowskim przygotowali raport  "Koniec hegemonii 500 plus".

Jak wynika z opublikowanych w "Krytyce Polityczne" danych, tylko 11 proc. Polaków uważa, że należy pozostawić program 500 plus bez zmiany. Reszta chce albo ograniczenia programu do najbardziej potrzebujących, tylko dla pracujących, albo nawet jego likwidacji.

- Okazuje się, że po kilku latach realizacji tego programu z jednej strony oczekiwania dotyczące aktywności państwa w sferze usług publicznych, systemu ochrony zdrowia, dostępu do edukacji, zostały na tym samym poziomie, a w kwestiach pomocy, tego typu programów (jak 500 plus - przyp. red.), dochodzi do spadku poparcia - zauważał gość TOK FM. - Większość badanych oczekuje jakiejś reformy - podkreślił w rozmowie z Karoliną Lewicką.

W raporcie czytamy, że ponad połowa badanych uznała, iż rząd wydaje obecnie na program 500 plus za dużo. Respondenci zapytani o to, jakie wydatki należy ciąć w czasach kryzysu, na pierwszy miejscu wskazali wydatki na Kościół, a na drugim program 500 plus. 

- Widać wyraźnie, że my, jako społeczeństwo, nie jesteśmy gotowi dostrzec w tym programie tego, co najbardziej podobało się ekspertom - ocenił Przemysław Sadura. Jak przypomniał, eksperci mówili, że 500 plus nie powinno być narzędziem "oddziaływania na dzietność", tylko przede wszystkim "uniwersalnym, bezwarunkowym świadczeniem", które w założeniu miało przypominać dochód gwarantowany. 

Badani wskazywali też szereg wydatków, które ich zdaniem nie powinny być pokrywane przez pieniądze z 500 plus, wśród nich wakacyjne wyjazdy czy studia za granicą.

Gość TOK FM podkreślił, że niektórzy biorący udział w badaniu odpowiadali wprost, że z 500 plus nie powinno finansować się "patologii". Zauważał jednak, że jeżeli chodzi o krytykę rządowego programu, to istnieje "swego rodzaju autocenzura", ponieważ badani znacznie chętniej krytykowali program w anonimowych sondażach.

DOSTĘP PREMIUM