Imprezy w otwartych knajpach trwały całą noc! Pełno ludzi w barach i na ulicach

Na ten moment czekaliśmy od października. I w końcu - od północy działają już restauracje, bary, cała gastronomia. Na razie, co prawda, tylko w ogródkach, ale zapełniły się one ludźmi natychmiast. Zabawa trwała całą noc.

Warszawa ostatniej nocy nie spała. Mieszkańcy stolicy stęsknieni za spotkaniami w knajpach natychmiast udali się świętować złagodzenie obostrzeń epidemicznych. W imprezowaniu sprzyjała ciepła noc i ładna pogoda. Wypełniły się świeżo otwarte knajpy na wiślanych bulwarach i te na mieście. Tańce i zabawa trwały przez noc do rana. Od 15 maja nie trzeba również zakrywać ust i nosa w przestrzeni otwartej, więc tym bardziej miasto wyglądało jakby właśnie wróciło do "normalności". Niestety - wygląda na to, że prawie wszyscy zapomnieli już o dystansie, który powinien obowiązywać cały czas, gdy jesteśmy bez maseczki. 

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM