LOT nie będzie latał nad Białorusią. Rejs do Mińska najpewniej odwołany

Polskie Linie Lotnicze LOT do odwołania nie będą latały nad terytorium Białorusi - ustalił reporter TOK FM, Szymon Kępka.
Zobacz wideo

Chodzi o bezpieczeństwo pasażerów, LOT podjął tę decyzję w ślad za innymi europejskimi liniami lotniczymi. - Planujemy nasze loty tak, żeby omijały białoruską przestrzeń powietrzną. Tak będzie choćby z dzisiejszym lotem do Moskwy - mówi rzecznik, Krzysztof Moczulski.

Decyzja już zapadła, dzisiejszy popołudniowy LOT do Mińska najpewniej zostanie odwołany.

Jednak jeszcze wczoraj kwestia bezpieczeństwa pasażerów nie powstrzymała LOT przed realizacją rejsu z Moskwy do Warszawy, który odbywał się nad terytorium Białorusi, mimo że znane były sytuacje związane z "uprowadzeniem" samolotu linii Ryanair i zatrzymaniem na lotnisku w Mińsku samolotu Lufthansy. Tej sprawy LOT nie komentuje.

Białoruś wymusiła lądowanie samolotu 

Linie lotnicze Air France ogłosiły, że zawieszają loty w przestrzeni powietrznej Białorusi aż "do odwołania", zgodnie z zaleceniem UE, która przyjęła nowe sankcje wobec reżimu Alaksandra Łukaszenki. Unijna przestrzeń powietrzna ma zostać zamknięta dla białoruskich linii lotniczych i ma być uniemożliwiony dostęp do portów lotniczych UE. Podobne decyzje podjęły niemiecka Lufthansa czy holenderski KLM.

Unijni liderzy potępili zmuszenie przez władze Białorusi do lądowania w niedzielę w Mińsku samolotu linii Ryanair lecącego z Aten do Wilna oraz zatrzymanie opozycyjnego dziennikarza Ramana Pratasiewicza.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM