Powrót koncertów? Kazik: Uwierzę, jak wyjdę na scenę

Kazik Staszewski w rozmowie w RMF FM krytykował "Polski Ład" i inne propozycje PiS, ale mówił też o znoszonych obostrzeniach i powracających koncertach. - To już szósty spis, który dostałem od menedżera od jesieni ubiegłego roku. One wszystkie w stu procentach się rozpadały. Tutaj też wielki optymizm, koncerty od 4 czerwca, ale praktyka mówi co innego - mówił wokalista Kultu.
Zobacz wideo

Kolejne pandemiczne obostrzenia znikają. Od tego piątku restauracje mogą przyjmować gości wewnątrz swoich lokali. Otwarte mogą być też baseny, kluby fitness, kasyna, siłownie, solaria. Natomiast od przyszłego piątku wrócą koncerty, oczywiście organizatorzy będą musieli przestrzegać szeregu restrykcji sanitarnych i limitu miejsc. Część artystów pozostaje jednak sceptyczna. - Uwierzę, że koncerty wróciły, jak wyjdę na scenę i skończę pierwszy - mówił w RMF FM Kazik Staszewski, wokalista Kultu. Przyznał jednak, że wakacje będzie miał bardzo pracowite, a w koncertowym kalendarzu trudno znaleźć "dłuższego terminu niż 4 dni wolnego". 

- Muszę powiedzieć jednak, że to już szósty spis, który dostałem od menedżera od jesieni ubiegłego roku. One wszystkie w stu procentach się rozpadały. Tutaj też wielki optymizm, koncerty od 4 czerwca, ale praktyka mówi co innego. Już widzę, że pojawiają się SMS-y od Piotrka, że ten jest odwołany, ten jest przesunięty na sierpień. Więc jest sytuacja, że nikt nic nie wie - mówił Kazik. 

Wokalista został również zapytany o "Polski Ład", który proponuje PiS. - To zbiór obietnic wyborczych, trudno tu mówić o jakimś pomyśle. Dostaniemy 770 mld z Unii i oddamy. Nie ma ani słowa o tym, jak zmniejszymy uciski przedsiębiorcom - powiedział. - Jak jest sprawiedliwie, skoro największe koncerny w Polsce nie płacą ani złotówki podatku? - pytał. Jak stwierdził, "podatki powinny być w ogóle niskie", a nie można mówić o sprawiedliwości, skoro "zapłacą średniacy".

Kazik pomysł uregulowania statusu artysty zawodowego też ocenił źle. - To jest bardzo wątpliwa sytuacja, że ktoś, nie wiem kto i w jaki sposób, mógłby nadać taki status komukolwiek. Mój wielki mentor Jerzy Mazur powiadał: Czymże jest sztuka? Sztuka jest tym, co się wmówi ludziom, że jest sztuką - mówił, a przekazywanie pieniędzy artystom przez związki twórców nazwał "socjalistycznym działaniem". - Weźmy taką dosyć istotną pracę, jaką jest kopanie rowów. Jeżeli ktoś kopie złe rowy, to dlaczego trzeba go w jakiś sposób wspierać? Powinien albo się podszkolić, albo zmienić zawód. Rowy prawidłowo wykopane są równie istotne jak dobre piosenki lub dobre wiersze - stwierdził. 

Staszewski opowiedział również o piosence "Wiara", która pojawi się na najnowszej płycie Kultu. - W tekście nie chodzi o oryginalność, tylko o przypomnienie roli Kościoła i jego reakcjach w przypadkach pedofilii. Od lat powtarzam, że chciałbym wierzyć, ale nie mogę - powiedział.

DOSTĘP PREMIUM