Ze schroniska we Wrocławiu skradziono psa. Zwierzę umieszczone było tam przez prokuraturę

Ze schroniska we Wrocławiu został skradziony pies, który w placówce umieszczony był przez prokuraturę. Sprawą zajmuje się policja. Pracownicy schroniska apelują o wsparcie w poszukiwaniach zwierzaka.
Zobacz wideo

Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 czerwca. "W naszym schronisku miało miejsce włamanie. Skradziono psa, który od miesięcy był zabezpieczony w placówce przez prokuraturę (powód to m.in. nieodpowiednie zabezpieczenie zwierzęcia przez właściciela)" - informują w mediach społecznościowych przedstawiciele Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu.

Jak dodają, sprawcy zniszczyli część ogrodzenia, spiłowali metalowe drzwi do boksu i zabrali zwierzę. Ochrona obiektu miała nie zauważyć podczas obchodów nic niepokojącego.

"Mamy podejrzenie, a właściwie pewność, kto zorganizował tę kradzież. Sprawę oczywiście zgłosiliśmy na policję udzielając pełnych informacji co do osoby podejrzanej i możliwości adresu pobytu zwierzęcia. Funkcjonariusze sprawdzili teren, zabezpieczyli dowody i prowadzą postępowanie mające na celu odnalezienie psa i ukaranie sprawcy (sprawców)" - czytamy dalej na profilu schroniska.

Skradziony pies to samiec rasy american bully. Ma cztery lata, jest niekastrowany, średniej wielkości. We wrocławskim schronisku przebywał od lutego. Jak podaje wrocławska "Wyborcza", poprzedni właściciel czworonoga usłyszał szereg zarzutów. Powodem było m.in. nieprawidłowe sprawowanie opieki.

Przedstawiciele placówki publikują zdjęcie zwierzaka i apelują: "Jeśli ktokolwiek zauważy psa, którego wizerunek publikujemy, prosimy o niezwłoczną informację lub bezpośredni kontakt z funkcjonariuszami z KP Psie Pole".

DOSTĘP PREMIUM