Sławomir Nowak wpłacił 1 mln zł poręczenia majątkowego. Ale prokurator nie sporządził protokołu

W piątek 18 czerwca upływał orzeczony przez sąd termin wpłaty 1 mln zł poręczenia majątkowego, które miało zapewnić podejrzanemu o korupcję Sławomirowi Nowakowi wolność. - Pieniądze wpłynęły, ale prokurator nie sporządził protokołu przyjęcia poręczenia majątkowego z uwagi na złożony sprzeciw - poinformowała prok. Aleksandra Skrzyniarz. Obrońcy Nowaka uważają, że decyzja prokuratora jest "niezrozumiała i pozbawiona podstawy prawnej".
Zobacz wideo

- Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdza, że środki wpłynęły na konto prokuratury - przekazała PAP prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie i dodała, że przelew "wstrzymał natychmiastową wykonalność postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2021 r. w zakresie możliwości wpłaty poręczenia majątkowego do czasu jego uprawomocnienia".

Skrzyniarz podkreśliła, że postanowienie to nie jest prawomocne, ponieważ prokurator zaskarżył ww. orzeczenie - m.in. w zakresie zastrzeżenia warunkowej zmiany tymczasowego aresztowania na środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w przypadku wpłacenia kwoty 1 000 000 złotych oraz wstrzymania wykonania orzeczenia o tymczasowym aresztowaniu.

- Dodać należy, że z chwilą uprawomocnienia się postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w przypadku uwzględniania zażalenia prokuratora, środki te zostaną zwrócone. W przypadku nieuwzględniania zażalenia na to postanowienie, prokurator sporządzi protokół przyjęcia poręczenia majątkowego - powiedziała prok. Skrzyniarz.

"Ku naszemu zaskoczeniu, prokurator odmówił sporządzenia protokołu"

Przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie odbyła się również krótka konferencja pełnomocnika córki Sławomira Nowaka adwokata Wojciecha Glanca. Wskazał on, że 16 czerwca br. Natalia Nowak córka byłego ministra, wpłaciła do depozytu milion złotych tytułem poręczenia majątkowego za ojca. - Ku naszemu zaskoczeniu prokurator odmówił sporządzenia protokołu przyjęcia środków do depozytu, zasłaniając się w tym względzie wywiedzionym sprzeciwem oraz wywiedzionym zażaleniem - poinformował mecenas Glanc.

Dodał, że z decyzją prokuratora obrona Nowaka się nie zgadza. - Jest ona dla nas niezrozumiała i pozbawiona podstawy prawnej - ocenił adwokat. - W naszej ocenie prokurator miał obowiązek przyjęcia środków tytułem poręczenia i sporządzenia protokołu z tej czynności - dodał.

Z kolei Joanna Broniszewska, pełnomocniczka Sławomira Nowaka, zauważała, że odmowa sporządzenia protokołu sprawia, że prokurator "mógłby w sposób bezprawny chcieć doprowadzić do ponownego zatrzymania" byłego ministra. - Absolutnie takie działanie jest niezgodne z obowiązującym prawem i byłoby nielegalnym pozbawieniem wolności - podkreśliła. 

Sławomir Nowak usłyszał 17 zarzutów 

W prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwie Nowak usłyszał dotychczas 17 zarzutów, w tym zarzut założenia zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie oraz kierowanie tą grupą, przyjęcia kilkumilionowych korzyści majątkowych oraz płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji szefa Ukravtodoru. Poza tym żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych w latach 2012-2013 w zamian za stanowiska w spółkach Skarbu Państwa, prania brudnych pieniędzy, płatnej protekcji w związku z pełnieniem funkcji Szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. W areszcie przebywał od lipca 2020 r. do 12 kwietnia 2021 r.

DOSTĘP PREMIUM