"Witam Warszawę kolorową, uśmiechniętą, tolerancyjną!". Parada Równości w Warszawie

Po roku przerwy, mimo obowiązujących nadal obostrzeń w Warszawie odbyła się Parada Równości. - Zawsze będziemy stali przy tych, którzy są słabsi - deklarował Rafał Trzaskowski, przemawiając przed rozpoczęciem parady.
Zobacz wideo

Upał, ani obostrzenia nie odstraszyły uczestników. W Paradzie Równości uczestniczyły tłumy. - W tej brunatnej magmie, którą zalewają nas politycy z prawej strony, chcemy mieć przestrzeń wolności - mówił reporterowi TOK FM jeden z uczestników.

W tym roku znów oficjalnego patronatu udzielił Paradzie prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. To drugi honorowy patronat prezydenta miasta w dwudziestoletniej historii Parady. Pierwszy został udzielony (również przez Trzaskowskiego) w 2019 roku.

- Witam Warszawę kolorową, uśmiechniętą i tolerancyjną! - mówił prezydent Warszawy przed rozpoczęciem Parady Równości. Jak podkreślił Trzaskowski, "to święto wszystkich, którzy są tolerancyjni". Nie jest jedynym politykiem KO, który uczestniczy w imprezie. Są też m.in. posłowie Barbara Nowacka, Dariusz Joński, Franek Sterczewski, Michał Szczerba, Sławomir Nitras. Są też politycy Lewicy, m.in. Joanna Scheuring-Wielgus, Anna Maria Żukowska, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Robert Biedroń, Krzysztof Śmiszek.

Tuż przed godziną 17 Marsz dotarł na Pole Mokotowskie. Organizatorzy rozwiązali tegoroczną paradę równości.

Parada Równości to największe w Polsce święto wolności, równości i tolerancji. Najważniejsze prorównościowe wydarzenie organizowane jest przez Fundację Wolontariat Równości. Od trzech lat odpowiada za nie zespół młodych wolontariuszek i wolontariuszy. Według szacunków mediów w roku 2019 w radosnym marszu wzięło udział ponad 80 tys. uczestników. Rok temu - ze względu na epidemię koronawirusa - parada nie przeszła ulicami Warszawy.

Parada Równości od 2001 roku

Parada Równości odbywa się w Warszawie od 2001 roku. Przypomnijmy, w 2004 roku ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński (PiS) zakazał parady. W dniu, kiedy miała się odbyć, przed stołecznym ratuszem zorganizowano protest pod hasłem Wiec Wolności. Również rok później nie było zgody prezydenta Kaczyńskiego - parada odbyła się jednak jako zgromadzenie nielegalne.

- Nasze postulaty od 20 lat się nie zmieniają. Ale rzeczywiście ostatnie dwa lata zmieniły dla społeczności LGBT bardzo dużo w naszym kraju. To była walka polityczna z naszym życiem w tle, które było i jest cynicznie wykorzystywane w politycznej grze - mówił TOK FM Rafał Wojtczak z biura prasowego Parady Równości.

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM