Pożar czołgu na A6. Słychać było wybuchy. Ruch na autostradzie wstrzymany

Do zderzenia samochodów przewożących czołgi doszło na autostradzie A6. Jak informuje "Głos Szczeciński", doszło do pożaru. Świadkowie relacjonują, że słuchać było wybuchy.

Z nieoficjalnych informacji, publikowanych przez "Głos Szczeciński" wynika, że pojazdy wracały z ćwiczeń Dragon-21.

Do zdarzenia doszło na wysokości węzła Podjuchy koło Szczecina w stronę Kołbaskowa. Jak powiedział w rozmowie z PAP rzecznik prasowy KM PSP w Szczecinie kpt. Franciszek Goliński, dwie ciężarówki wojskowe, które się zderzyły "były bez amunicji". - Wybuchy, które było słychać, to był efekt pękających opon samochodów ciężarowych - wyjaśnił.

W akcji gaśniczej brało udział pięć zastępów PSP i jedna jednostka ochotnicza. Rzecznik szczecińskiej straży pożarnej poinformował, że dwaj kierowcy ciężarówek zostali przewiezieni do szpitala na badania.

Utrudnienia na drodze w kierunku przejścia granicznego w Kołbaskowie mogą potrwać kilka godzin.

DOSTĘP PREMIUM