"Wciąż czuć ostry zapach pogorzeliska". Mieszkańcy Nowej Białej liczą straty po wielkim pożarze

Przy głównej ulicy w Nowej Białej stoją obecnie samochody rzeczoznawców, którzy wyceniają szkody. Wiadomo, że ogień uszkodził 25 budynków. Niektóre dachy spłonęły doszczętnie, część domów jest tylko w części nadpalona.
Zobacz wideo

Dom pana Jana spłonął doszczętnie. Ostanie dwie nocy mężczyzna spał więc u sąsiadki z naprzeciwka. Teraz, jak mówi reporterowi TOK FM, przeprowadzi się do znajomych. W sumie ogień uszkodził 25 budynków mieszkalnych.

- Przy ulicy, gdzie ogień strawił zwartą zabudowę czuć ostry nieprzyjemny zapach pogorzeliska - relacjonuje Grzegorz Kozieł.

Juliusz Kanarek z Ochotniczej Straży Pożarnej mówi, że strażacy już rozpoczęli sprzątanie pogorzeliska. - W tym momencie wycinamy fragmenty nadpalonego drzewa, oddzielamy blachę od drewna, złom. Układamy to, segregujemy, żeby można było przejść i swobodnie dojechać sprzętem - wyjaśnia.

Pomoc dla poszkodowanych

W budynkach, które zniszczył lub uszkodził ogień, mieszkało w sumie ponad 100 osób.

Samorząd województwa małopolskiego przekaże ponad 1 milion złotych na pomoc pogorzelcom z Nowej Białej. W okolicach południa na miejsce ma przyjechać wójt gminy Nowy Targ, który poda szczegóły dotyczące zapomóg dla poszkodowanych mieszkańców.

Joanna Paździo, rzeczniczka prasowa wojewody małopolskiego, informowała wcześniej, że władze gminy złożyły wnioski o zasiłki do 6 tys. złotych na pomoc doraźną, a "Ministerstwo Finansów od razu przekazało środki". Wnioski dotyczyły 27 rodzin mieszkających w 25 budynkach, łącznie była to kwota 162 tys. zł. - Jesteśmy w kontakcie z wójtem i kierownikiem ośrodka pomocy społecznej. Jesteśmy w gotowości, aby przekazywać kolejne środki w miarę zgłaszanych potrzeb. Wobec skali zniszczeń z pewnością będą one większe - podkreśliła jednocześnie Paździo.

Poza zasiłkiem do 6 tys. poszkodowani mogą również uzyskać do 20 tys. zł na remont budynku lub lokalu mieszkalnego. W szczególnie uzasadnionych przypadkach kwota ta może być wyższa, ale nie może przekroczyć 100 tys. zł. Z kolei na odbudowę budynku lub lokalu mieszkalnego poszkodowani mogą uzyskać zasiłek nawet do 200 tys. zł. W tym przypadku niezbędna jest decyzja o nakazie rozbiórki i oszacowanie szkody przez osobę uprawnioną. 

Pożar w Nowej Białej gasiło 400 strażaków

Pożar wybuchł w Nowej Białej w sobotę po godzinie 18. Według danych Inspektoratu Nadzoru Budowlanego ogień uszkodził 25 budynków mieszkalnych, spłonęło lub zostało uszkodzonych około 50 obiektów gospodarczych. W gaszeniu pożaru uczestniczyło 107 zastępów, 400 strażaków PSP i OSP z dziewięciu powiatów. Poszkodowanych zostało dziewięć osób, które zostały przewiezione do szpitali w Zakopanem i Nowym Targu. Pod opieką lekarzy wciąż pozostaje jedna osoba.

Dyspozytor medyczny w czasie akcji wysłał na miejsce pięć karetek, pięć zespołów transportowych oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu został utworzony punkt medyczny, w którym pracowała również Zintegrowana Służba Ratownicza z Oświęcimia. W akcji uczestniczyło około 100 funkcjonariuszy policji, którzy zabezpieczali miejsca zdarzenia. Dla poszkodowanych zostały natychmiast przygotowane miejsca w jednym z pensjonatów, gdzie mogli skorzystać z noclegów, wszyscy jednak skorzystali ze schronień udostępnionych przez znajomych i bliskich. 

- Chcę powiedzieć mieszkańcom Nowej Białej, którzy ucierpieli: nie tylko nie zostawimy państwa samych, ale będziemy robić wszystko, żeby ta pomoc trafiła tutaj na dniach, pomoc bezpośrednia dla mieszkańców, dla rodzin, ale także pomoc państwa polskiego w odbudowie budynków mieszkalnych, zabudowań gospodarczych - mówił premier Mateusz Morawiecki, który przyjechał na miejsce. - Będziemy w maksymalnie szybkim czasie przywracać prąd, przywracać budynki gospodarcze, budynki mieszkalne do takiego stanu, by rodziny mogły tutaj z powrotem żyć i mieszkać - dodał szef rządu.

DOSTĘP PREMIUM