"Czarnek, idź precz!" Przed resortem protest, a Trzaskowski zapowiada wniosek o odwołanie ministra

Przed MEiN odbędzie się dzisiaj pikieta pod hasłem "Czarnek, idź precz!". Protestujący nie zgadzają się na zmiany, które forsuje resort. Przede wszystkim na to, aby decydujący wpływ na powoływanie dyrektorek i dyrektorów szkół miały kuratoria. KO chce odwołania ministra ze stanowiska.
Zobacz wideo

"Żądamy szkoły bezpiecznej i akceptującej wszystkie uczennice i uczniów. Dość ideologizacji! Dość władzy kuratoriów! Dość dyskryminacji! Dość wpływów Kościoła i Ordo Iuris! Dość Czarnka!" - tak protest przed gmachem ministerstwa zapowiadają jego organizatorzy. Jak piszą dalej, rząd "planuje kolejne destrukcyjne zmiany ograniczające autonomię szkół i podporządkowujące je upolitycznionym kuratorom". "Kuratoria będą miały decydujący wpływ na powoływanie dyrektorek i dyrektorów, będą mogły też w dowolnej chwili osoby niepokorne odwołać" - podkreślają. 

Organizatorzy protestu, wśród których jest m.in. inicjatywa "Wolna Nauka", "NIE dla chaosu w szkole", "Protest z Wykrzyknikiem", mazowiecki KOD czy Ogólnopolski Strajk Kobiet, piszą dalej, że po zmianach forsowanych przez resort ministra Czarnka kurator "będzie decydował o tym, jakie zajęcia będą mogły być prowadzone na terenie szkoły". "Nie będzie edukacji antydyskryminacyjnej, równościowej, seksualnej, klimatycznej i obywatelskiej" - podkreślają. 

Rafał Trzaskowski zapowiada wniosek o odwołanie ministra Czarnka

- Rządzący próbują szkołę upartyjnić. Próbują wprowadzić indoktrynację zamiast szkoły nowoczesnej, zamiast szkoły, która uczy otwartych postaw, która uczy samodzielnego myślenia. Dzisiaj rządzący chcą sami formować naszych uczniów. Na to nie ma naszej zgody - mówił dziś (21 czerwca) na konferencji prasowej Rafał Trzaskowski. - Dlatego zwrócę się do koleżanek i kolegów z Koalicji Obywatelskiej o przygotowanie wniosku o odwołanie ministra Czarka - zapowiedział. 

Prezydent Warszawy zarzucił rządzącym, że "zniszczyli polską szkołę". Zwrócił uwagę, że "w ostatnich miesięcy polska szkoła borykała się z problemami związanymi z epidemią" a "samorządowcy starali się organizować pracę szkół". - Dzisiaj szkoła ma wiele problemów, choćby powrót do normalności po epidemii - stwierdził. 

Protesty przeciwko "ideologizacji edukacji i nauki"

W ubiegłym tygodniu w Krakowie odbył się protest pod hasłem: "Ciemność widzę... protest przeciwko ideologizacji edukacji i nauki". Jego inicjatorami były organizacje obywatelskie, związki zawodowe nauczycieli i pracowników nauki oraz partie polityczne. Manifestujący przybyli na miejsce z transparentami, na których zauważyć można było takie hasła jak "Czarnek nie jest KUL" czy "wolna nauka = wolni ludzie".

Jak informowali wówczas organizatorzy, wszystkie środowiska "chcą pokazać swój sprzeciw wobec wprowadzania przez władze Ministerstwa Edukacji i Nauki treści do szkół i na uczelnie, które nie są oparte na wiedzy naukowej, sprzeciw wobec nacisków na naukowców i edukatorów, czy prób przejmowania uczelni, zwalniania niewygodnych pracowników i tworzeniu nowych, ideologicznych, skrajnie konserwatywnych szkół".

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM